Biskupie płaszczyki



  poniedziałek, stycznia 21, 2013    Etykiety:,,,,,,,,, 
Oj będzie mega szybko....bo moje dziecko przez ostatnie 26 godzin wyje, cierpi i się drapie. ....Ja ...no nie będę pisać bo będzie dłużej...teraz Mati cudem zasnął..ja będę robić teraz za dziwna matkę co leci do komputera.......ale obiecałem Joance-Z ( kto wie dlaczego??) zdjęcia tych płaszczyków....a że GOSIA  zrobiła zdjęcia to mogę pokazać. Tak na marginesie zapraszam do niej znów, ostatnio pojawiła się porcja latania - :) A pozostałe swoje zaległości pokaże mam nadzieje wkrótce.

No to cyk. Model to 134 Burda 12/2007 .










Płaszczyki pomarańczowe to ten sam wykrój. O tutaj można zobaczyć. Owe pomarańczowe są tak umiłowane, że powstała wersja zimowa. Proszę zerknijcie na nie i napiszcie mi, która wersja jest według Was fajniejsza. Wiece, że Wasze opinie i te chwalące i poprawiające moje błędy czy nie dociągnięcia są ważne.!!!
Jak widać nie zabrakło moich ostatnich ulubieńców - wypustka, cekiny.
No i guziki Joanki - kto zgadł?? To rzecz do wiecznego wielbienia.  :)

AAA i do płaszczyków, zrobione są do kompletu czapeczki i kominy z różowego polaru.

56 komentarzy:

  1. Obie wersje płaszczyka są przecudne! Do tego pomarańczowy to taki niebanalny kolor! Co post, to ja jestem coraz bardziej oczarowana tym, co nam pokazujesz!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :0 Naprawdę jestem zaszczycona Twoim komentarzem, dziękuje.

      Usuń
  2. oba plaszczyki sa przepiekne, idealne dla malych ksiezniczek!!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystkie cudne! I dodatki super!

    OdpowiedzUsuń
  4. Baardzo ładnie:) Wersja bordowa(?) bardziej mi się podoba:) Urocze są:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje. To zdecydowanie jest biskupi kolor :) trochę za fioletowy na bordo :)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. dziękuje Wam turystki :) Mam nadzieje,ze wyjazd miałyście cudowny :)

      Usuń
  6. piękne !
    trudno się zdecydować która wersja ładniejsza yyyy pomarańczowa?

    oj jak chciałabym w końcu uszyć jakiś płaszczyk dla siebie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to jakąś chwilkę znajdź dla siebie i płaszczyka, trzymam kciuki. :)

      Usuń
  7. nie ma który kolor lepszy, pomarańczowe są na cieplejsze dni, bodrowe na chłodniejsze, oba są wyjątkowe. bordowy płaszczyk nie wyglądałby wiosną tak fajnie jak pomarańczowy i odwrotnie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuje, masz rację, jednak tkanina też określa przeznaczenie garderoby. :)

      Usuń
  8. Śliczne! Czemu mi nikt takich nie szył! Te wszystkie zdobienia są wręcz słodkie! Plaszczyki zjadłabym razem z modelkami :) I guziczkami-sówkami od Joanki oczywiście :) Pozdrawiam!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Dziękuje, to może jak już wyrosną tą konsumpcję uskuteczniaj żeby nie marzły mi Panny :)

      Usuń
  9. Przecudne płaszczyki!!! :) Pomarańczowe mnie powaliły na kolana. Ten kolor jednak robi swoje :)
    A gdybyś jeszcze napisała, jak szyłaś kominy (chodzi mi głównie o rozmiar), to Cię ozłocę, bo dziecko truje cały czas o taki komin. :)One są zapinane, czy wciągane przez głowę?
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pokaże pokaże, to jest taki golfik komin i robi się go ekspresowo. :) Wciągany przez głowę i dłuższy z przodu.

      Usuń
  10. Przepiękny krój mają te płaszczyki i obie wersje prezentują się wspaniale. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Oba piękne a najbardziej urzekł mnie kształt rękawów i kołnierza! No i te cudne zdobienia :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super ktoś wymyślił ten krój :) dziękuje.

      Usuń
  12. Fantastyczne zdjęcia :)To ostatnie jest po prostu przepiękne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) przekaże autorce zdjęć, na pewno się ucieszy , dziękuje.

      Usuń
  13. Asia, klecze na kolanach i caluje monitor! Plaszczyki cudne i MUSISZ znalezc dla mnie numer Burdy, z ktorego wzielas ten wykroj, no musowo MUSISZ. Przerylam CALA kolekcje Burdy z wykrojami online, wlacznie z moda dla psow i nie ma tego modelu, ale moja kochana Rodzicielka namietnie od lat kupuje prawie kazdy numer Burdy, wiec może w jej archiwum znajde. A wiesz, dlaczego musisz? Bo mam w rodzinie taka ksiezniczke, na ktorej taki plaszczyk wyglądałby obłędnie, wiec sama rozumiesz. To moja dlugowlosa blond wnuczka. No, wiem, ze jestes zajeta na maxa, ale proszę, pewnie nie tylko w swoim imieniu. No, dziewczyny, ktora jeszcze dolaczy do mojej prosby?
    A przy okazji dziekuje za poduchy, wlasnie do mnie dotarly i sa świetne! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to mi poprawiłaś humor, dziękuje.
      A model to 134 z burdy 12/2007, http://www.osinka.ru/Zhurnaly/2007/burda/burda_12/slides/40.html

      Usuń
    2. Dziekuje, dobra kobieto! Ruszam zatem telefony by znalezc ten wlasnie numer burdy u mamy :-)

      Usuń
  14. Piękne, naprawdę urocze. Szkoda że za czasów mojego dzieciństwa popularne były kurtki a la Pi i Sigma

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aa hahhahaha oj tak pi i sigma to totalnie zabijają modę:d hahahah

      Usuń
  15. Łaaaaaa no super to wygląda:D Pozwól, że ukradnę zdjęcia:) Płaszczyki - rewelacja, jeśli chodzi o staranność wykonania i detale jak zwykle bijesz na łeb!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) no podkradaj podkradaj,a masz tez maila :) Dziękuje Ci Joanko :)

      Usuń
    2. Jak zawsze - z chęcią do usług :)

      Usuń
  16. Sliczne dziewczynki w pięknych płaszczykach :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Śliczne i jak zwykle szczegóły pięknie dopracowane. Jesteś "debest" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no miło mi niezmiernie, strasznie dziękuje.

      Usuń
  18. Obie wersje są prześliczne, te pomarańczowe mają śliczne kołnierzyki i mankieciki, te fioletowe (bo biskupi kolor to taki odcień fioletu chyba?)urzekły mnie rozszerzanymi rękawkami. Krój tych płaszczyków jest po prostu świetny a wykonanie super. Gratulacje!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje Ci serdecznie za słowa pochwały, no cieszę się jak dziecko:)

      Usuń
  19. Płaszczyki śliczne aczkolwiek ja zmieniłabym kołnierz bo nie bardzo mi odpowiada.
    Pozdrawiam i zapraszam LaFaMi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście ten kołnierz jest specyficzny, znacznie lepiej według mnie wygląda też na tej pomarańczowej tkaninie, może dlatego że nie jest taka gruba. :)

      Usuń
  20. Obie wersje są piękne! Kiedyś, jeśli zostanę mamą dziewczynki, też takie uszyję. :)

    OdpowiedzUsuń
  21. A ja zdecydowanie wolę pomarańczowe. Oba warianty są cudne ,ale jak bym miała wybrać to pomarańczowe. Jak prymulki na wiosnę.:-)))

    OdpowiedzUsuń
  22. Fioletowy piękny, pomarańczowy też...w sumie to jeden cieńszy na zimę a drugi na jesień i rozwiązanie jest...:]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. TO prawda, cały rok moga dziewczyny się stroić :d

      Usuń
  23. Mi się te pomarańczowe podobaja bardziej, ale może dlatego, że wiosenne kolory :) Te też są śliczne. Oj kiedy ta moja urośnie. A to z burdy dla dzieci czy jak? Kurcze, a burda dla dzieci to od jakiego rozmiaru ma modele?

    OdpowiedzUsuń
  24. pomarańczowe. zdecydowanie.

    OdpowiedzUsuń
  25. Obie wersje super. Choć mi kolorystycznie bardziej podobają się. Zdjęcia bardzo klimatyczne, mmmmmm..............

    OdpowiedzUsuń
  26. ja wybieram pomarańcz pewnie przez widoczną fakturę "płótna" ale krój jest bardzo ciekawy :)
    Rękawki cudne!

    OdpowiedzUsuń
  27. Płaszczyk śliczny!
    Dzień dobry.:)))

    Przyszliśmy się przywitać w świecie szyciowych blogów. Do miłego zobaczenia. Ania i Łukasz

    OdpowiedzUsuń
  28. Ach! Prześliczne płaszczyki! Obejrzałam też pomarańczowe i sama nie wiem, które bardziej mi się podobają :) Jaka szkoda, że nie mam tego nr Burdy! Ale będę szukać. Cudne te Twoje dziewczynki ♥

    OdpowiedzUsuń
  29. Zapraszam do mnie po wyróżnienie! :)

    OdpowiedzUsuń
  30. prześliczne płaszczyki, kolory super, wypustki, guziki i cekiny robią wrażenie, kwiat na czapce też extra, dziewczynki urocze, obie wersje kolorystyczne mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Boskie są!!!!
    A ja się martwiłam, że mi córcia wyrosła z wiosennej kurtki i coś trzeba będzie kupić, a może się odważę??? Lecę po Burdę z 2007!
    Ale raczej na blogu się nie pochwalę, bo nie ma takiej opcji, żeby mi to ładnie wyszło hahahaaha ;)))

    OdpowiedzUsuń
  32. Cudne, przypomina mi się jak moja mama obszywała mnie i moją młodszą siostrę jak byłyśmy mniej więcej w tym samym wieku jak te urocze modelki. Serdecznie pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń

Wasze komentarze to miód cud i malina :) Bardzo za nie dziękuje.