Torba do wózka



  poniedziałek, października 20, 2014    Etykiety:,,,, 
Mam wielki problem jak taka torba powinna się nazywać.
Ma być możliwość zawieszenia ją na wózku - więc torba do wózka?? Na wózek??
Na rzeczy dla dziecka - torba dla dziecka ??
Najbardziej mnie rozwala nazywanie jej torbą dla mam. Tata już nie może dotknąć ??


Tak czy siak uszyłam taką torbę.
Miała być mega pojemna i chyba jest.
15cm głębokości
35cm wysokości
45cm szerokości
Całe jedno dziecko pewnie by do niej weszło. ...ale po co wtedy ten wózek??

Cała torba jest uszyta z dość cienkiej dzianiny, dlatego jest usztywniona sztywnikiem z klejem.
Podszewka jest przepikowana na ocieplinie, dość grubej ocieplinie. Dno jest usztywnione grubym filcem.

Jest sporo kieszeni.
Lekko usztywnione rączki. 

 Pełno jakiś takich uchwytów.


Kieszonki na bokach.

Kieszeń taka sobie zaokrąglona. A pod nią kieszeń na całej długości torby, zamykana na zamek.


Dwie kieszenie wsuwane, jedna wykończona taśmą odblaskową.
Jedna zamykana na zamek.
Karabińczyk i półkole....tak w sumie pewnie się przyda ;). 





Na jednym boku jeszcze jedna zawieszka. :)
Chowana do kieszonki.



Długi pasek można odpiąć. 

Ma plastikowe usztywnienie na ramiona, żeby pasek się nie wrzynał w ciało.


Jest też możliwość regulacji długości długiego paska.


W środku kieszenie wsuwane, zamykane , wykończone gumką. Dwa karabińczyki i półkole.







Chyba wszystko się zmieści. :)
A żółty materiał miałam w szafie, kiedyś kupiłam go ok 6m i w końcu się skończył :) , dlatego torba łapie się do uwalniania tkanin. :)



53 komentarze:

  1. mega wypasiona torba, podziwiam i zazdroszcze maszyny do szycia, bo moja starowinka by wysiadła od razu:-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) dzięki.
      Rzeczywiście maszyna się spisała :)

      Usuń
  2. Szacun kochana! Mnóstwo fajnych detali i kieszeni, no i te koty♥ Boskie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najbardziej chodziło o koty! Takie było życzenie, że ma być ten materiał :)

      Usuń
  3. o kurcze ale mega torba,chyba rzeczywiście dziecko się w niej zmieścić może w razie czego;)
    super kolory, zwłaszcza środek mnie zaskoczył;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna! Uwielbiam takie pojemne torbiszony. Mega praktyczna przy małym dziecku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam słabość do toreb wielkości namiotu ;)

      Usuń
  5. Fajna torba! Asiu dzianina przetrwa uzytkowanie. Jak pomysle co zostało z mojej torby wózkowej to jakoś wersja z dzianiny mnie nie przekonuje chyba :( żal mi by było ja na ziemi postawić.....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego cała dzianina jest usztywniona sztywnikiem i do tego jeszcze do niej przyklejona...kilka mam rzeczy tak usztywnionych za sobą i mogę powiedzieć, że jest to idealne rozwiązanie dla toreb...no a jeśli chodzi o stawianie - no dlatego jest ten filc na dnie :) ;)

      Usuń
  6. Super!Bardzo funkcjonalna!Świetna kolorystyka! Rozumiem,że 45 cm dł,15cm szer.35 cm wys.=głęb.;)) Dobre proporcje! :) Gratuluję! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Woreczek na magnezję w tej kolorystyce bardzo się spodobał i stąd życzenie, żeby taka była też w przypadku torby . :) Przód to prostokąt 35cmx45cm , a ten bok ma 15cm :)

      Usuń
  7. WOW Aśka to jest genialne! Torba nie dość że przemyślana to taka wypasiona. Szkoda, że już takowej nie potrzebuję bo bym sobie kupiła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) i taka wielka :) a pewnie sama wiesz jak wielość przydaje się przy nieletnim to lat 3 :)

      Usuń
  8. Rewelacja!
    Jest super ! :)
    Mam pytanko, napiszę maila :)

    OdpowiedzUsuń
  9. WOW ŚWIETNA, rewelacyjna i taka przemyślana, te wszystkie kieszonki, ta kolorystyka, te bajery, WOW!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Mucha nie siada!!! Jestes lepsza od profesjonalistow!!! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet niech nie śmie siadać ;) :D
      Ale mi miło!!
      Widzę, że coraz bardziej się staram przy szyciu, więc tym bardziej mi miło to czytać.

      Usuń
  11. Mnie już (albo i jeszcze) nie jest potrzebna taka torba, moje wielgachne pomieszczą co nie co dla dwulatka, ale jestem zachwycona kotami!! Wykonanie pierwsza klasa, ilość kieszonek powala! Super robota :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo oryginalna torba w moje ulubione kotki - czarne. Zaskoczył mnie kolor wnętrza i bogata liczba schowków i zaczepów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy drobnych rzeczach dla dziecka jednak kieszonki się przydają :D
      Dzięki wielkie za miłe słowa.

      Usuń
  13. Torba rewelka :-)
    A powiedz, kiedy usztywniasz torbę filcem, to ten filc lata swobodnie w przestrzeni między dwoma kawałkami materiału czy wsuwasz go w zapasy i przeszywasz ze wszystkim? Pytam, albowiem zastanawiam się właśnie nad filcem, ale wiesz, moja maszyna jest panienka delikatna - jedna z prostszych wieloczynnościówek domowych. Dopóki nie uruchomię starego Łucznika, boję się szyć takie grubasy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)
      Nie lata luzem, ale też nie jest wsunięty w zapasy.
      Jeśli dno ma 45cmx15cm to generalnie kroi się z zapasem np: 1cm , to filc jest wycięty dokładnie 45cmx15cm bez zapasów, tak żeby szew boczny nazwijmy to go nie łapał.
      Filc w tym przypadku jest przepikowany razem z podszewką. I dzięki temu nie ma podwójnej warstwy filcu tak jakby na samym szwie. I filc ładnie wtedy kształtuje dno. )

      Usuń
    2. Rozumiem, czyli na styk, bez zapasów i przepikować :-) Dzięki.

      Usuń
  14. Asia...noooo powiem Ci, że pojechałaś po bandzie! Jest piękna i widać, że przemyślana i dopracowana w każdym szczególe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. juhu :) cieszę się, bo co tu kryć trochę mi zeszło szycie tego wielkoluda :D

      Usuń
  15. świetnie pomyślana, widać , ze ktoś wie czego chce.
    Nazwę proponuję- dla prawdziwego rodzica- mieści się w określaniu i mama i tata, i rzeczy dla dziecka/dzieci, i ewentualne cosie które każdy rodzic koniecznie musi ze sobą wlec.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dominiko, a rodzic, który nie ma takiej torby to już nie jest prawdziwy? ;-)

      Usuń
  16. To żarówiaste wnętrze i odblask są świetne , a ich obecność sprawia, że torba jest SUPER :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Czadowa! Te wszystkie kieszonki, paseczki i karabińczyki... aż mi pomysłów brakło do czego by ich użyć :) Powinna się nazywać torba wszystkomieszcząca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) hihihi no mam nadzieje, że pomieści wszytko co trzeba :)

      Usuń
  18. Fiu, fiu, kawał dobrej roboty i torby :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Torba rewelacyjna ,te wszystkie gadżety i kieszonki ,super ,kolor w środku też bardzo mi się podoba i dzianina w koty :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. jestem pod wrazeniem :) wspaniała jest

    OdpowiedzUsuń
  21. Dołączam do powyższych "ochów" i "achów"... jest cudna! Gdybym miała szyć taką torbę to zajęłoby mi pewnie z pięć lat :)

    OdpowiedzUsuń
  22. A może by ją nazwać "Torba na rączke od wózka". Tylko,że ona taka pakowana,że po zawieszeniu jej na rączke mogłaby przewrócić wózek :/ Wyszła rewelacyjna,a sporo kieszonet to podstawa,bo zawsze jest się zorganizowanym :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetna, chyba pomyślałaś o wszystkim :-)

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetna torba! szkoda że 24 lata temu nie wpadłam na taki pomysł! :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Rany! Toż to się nazywa torba na wszystko!! Moja propozycja na nazwę: kocia torba ;) Nie zależnie od tego, czy kot w środku czy na zewnątrz ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Rewelacyjna torba! Nie mogę się napatrzeć na wszystkie kieszonki, suwaki, detale... Jest totalnie czadowa :-)))

    OdpowiedzUsuń
  27. Aaaa... skąd Ty wzięłaś cierpliwość na te wszystkie detale i detaliki?! No szacun no... :)

    OdpowiedzUsuń

Wasze komentarze to miód cud i malina :) Bardzo za nie dziękuje.