Dwa zaproszenia



  środa, czerwca 05, 2013     
Po pierwsze zapraszam Was do kontaktu ze mną :) poprzez bloglovin , bo jak pewnie zauważyliście bądź w sumie też nie trwoga się sieje jeśli chodzi o obserwowanie blogów. Więc jeśli nie chcecie stracić dostępu do moich wypocin i wyszycin i kursików( no słowotwórstwo mnie się złapało ) to zapraszam do kliknięcia powyżej w link a tam się zorientujecie co i jak.


To była krótsza sprawa ...druga jest znacznie poważniejsza.
Jako, że blogowo - internetowa sieć jest dość potężna pozwolę sobie za jej pośrednictwem poinformować Was o problemie , z którym jak najmniej osób będzie musiało się mierzyć. Dawid potrzebuje pomocy i w sumie jedyne co ja mogę zrobić to wspomóc finansowo - inaczej w tym przypadku nie potrafię. Więc jeśli ktoś z Was będzie mięć możliwość wsparcia to niech się nie waha. Wiecie jak to jest...grosik do grosika...a dla kogoś to może być potężna pomoc.
Zajrzyjcie tutaj proszę.

I moi Kochani przy tej informacji żeby tylko martwiła Was i mnie również w sumie tylko ta okropna pogoda !!!!!!!!!! Niech wszelkie inne smutki Was omijają!!!
Buźka.



5 komentarzy:

  1. Przejeżdżałam dzisiaj przez Kraków - Wisła wylała się na bulwary przy moście Dębnickim. A w poniedziałek złapała mnie wielgaśna burza w Kraku i zlało mnie do suchej nitki. Importowałam wszystkie blogi przez bloglovin - już Cię podglądam:).

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja od kilku tygodni jestem już na Bloglovin i jakoś strasznie nie tęsknię za readerem... Kwestia przyzwyczajenia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja wczoraj instalowałam się na bloglovin, do tej pory za bardzo nie wiem jak mi się to udało(po kilku próbach)ale zauważyłam że ja przy nazwie bloga po prawej stronie mam zakładkę na którą można kliknąć i wtedy pokazuje się lista blogów które obserwuję. U ciebie takiej opcji nie ma? Przeglądałam też inne blogi i na jednych jest ta zakładka a na niektórych jej brak. Właściwie to szkoda bo właśnie przez taka listę można znaleźć, obserwować inne blogi. Przynajmniej ja tak robiłam :)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie podoba mi się ten bloglovin, no nijak się nie podoba, ale okiełznać trzeba ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. kurczę, a ja nie mam pojęcia co i jak z tym blogovin - taka ciemna masa ze mnie - a tu coraz więcej widzę, że jakiś problem z obserwowaniem ma być...

    OdpowiedzUsuń

Wasze komentarze to miód cud i malina :) Bardzo za nie dziękuje.