Sukienka dla ciężarnej ale wcale nie ciążowa :)



  sobota, maja 04, 2013    Etykiety:,,, 
Nie przypuszczałam , że kiedykolwiek znów będę szyć coś na rosnący brzuch.
Taki brzuch ciążowy.
Swoich już mam dość.
Bogato u mnie było.
Trójka dzieci jest jak znalazł . :)
Ale będę ciocią niedługo :D
A pod kropeczkami chowa się już nie taka mała Zosia.
I rośnie .

A sukienka choć model nie ciążowy świetnie się nadaje.
Młoda mama ma figurę tak ładną , że szkoda chować ją pod workiem.
Więc model został wybrany z numeru Burda 04/2009 nr 110.

Jak widać na modelce w Burdzie idealnie się nadaje na brzuch większy gabarytowo :D
Jedyna modyfikacja to trójkącik z przodu zamiast prostokąta.
Resztę niezwykle miło się składa i szyje.
A materiał to dzianina punto, więc pełna wygoda.
 

 





64 komentarze:

  1. masz rację :) po co chować pod workiem, to co jest tak urocze - mała Fasolka w brzuchu mamy, która rośnie i rośnie :) Aż napatrzeć się nigdy nie mogę :D a kropki są bardzo fajne :)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. szycio typ04 maja, 2013

    Wyszla super... zdradzisz gdzie kupilas tkanine?

    OdpowiedzUsuń
  3. www.IfGift.pl .04 maja, 2013

    Świetna sukienka! Sama przeglądałam ostatnio burdy w poszukiwaniu czegoś brzuszkowego :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Słodka jest! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. RedPointTailor04 maja, 2013

    Wspaniala! Nawet brzucha bardzo nie widac... Wyszla swietnie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Zapomniana Pracownia04 maja, 2013

    Sukienka super i tkanina też ładna (szarości + kolorowe kropki = mega:D) Co do punto - czy będzie się kosmacić?

    OdpowiedzUsuń
  7. Aluchabubucha04 maja, 2013

    Sama nie wiem, czy sukienka dodaje uroku mamie, czy mama sukience. ;) Całość bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  8. Fakt, przyszła mama prezentuje się w sukience rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uff! Jak to dobrze, że czasy, kiedy kobiety w ciąży wyglądały jak ciężarówy w ogrodniczkach już minęły:D Bardzo ładny fason!

    OdpowiedzUsuń
  10. Eko Ubranka04 maja, 2013

    Mi się też bardzo podoba sukienka! Nogi, biust i w tym wszystkim uroczy brzuszek:) A poza tym, to Asia, przeglądam Twojego bloga od kilku dni, czytam pierwsze posty i zrobiłaś tutorial jak uszyć jasia, mogę go dać do jaśkowego bloga?

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczna i przepiękne zestawienie kolorów i ... brzuszek pozdrawiam ♥

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo wdzięczna sukienka. Przyszła mama wygląda uroczo:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Moje Małe Rękodzieło04 maja, 2013

    super sukienka, bardzo ładnie się układa na brzusiu :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo fajna suekinka :) Napisz proszę coś więcej na temat dzianiny punto. Gdzieś pisano, że mocno się mechaci już w trakcie szycia... Jakie są Twoje spostrzeżenia?

    OdpowiedzUsuń
  15. Mo Bloguje Blog Mobloguje.pl04 maja, 2013

    Ja bym bardziej obcisłą zrobiła tą kiecę! Też jestem w ciąży i co jak co, ale brzuch trzeba uwydatniać, a nie ukrywać :)

    OdpowiedzUsuń
  16. :) prawda :) Bo przecież kobieta w ciąży nie musi ciągle w jednej kiecce wielkiej jak namiot chodzic:D

    OdpowiedzUsuń
  17. oooo widzisz zapomniało mi się - ta tkanina to prezent od Malwiny z bloga http://madebymalii.blogspot.com/ także nie wiem jakie było dokładnie pierwotne miejsce pobytu materiału .

    OdpowiedzUsuń
  18. kilka numerów posiada modele takowe ...i całkiem fajne nawet. Wpadło Ci coś w oko?? :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Dzięki dzięki :) A ta Twoja ostatnia sukienka chodzi mi po głowie cały czas!!!

    OdpowiedzUsuń
  20. :) Mama sukienka czy Zosia hahha :D
    Pozdrawiam :0

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo mi miło to czytać. Brzuch jeszcze nie jest w fazie końcowej i ciągle rośnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Co do punto - pewnie będzie. Choć muszę powiedzieć, że to jest najlepsze punto jakie miałam przyjemność macać.

    OdpowiedzUsuń
  23. :) hihi dobre. Możemy przyjąć , że wszytko jest urocze :D

    Dziękuje Ci bardzo.

    OdpowiedzUsuń
  24. Dziękuje :) w imieniu mamy :)

    OdpowiedzUsuń
  25. o matko. :)
    możesz możesz :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Dziękuję...przekażę pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
  27. To jaki problem? Ciach, ciach i masz :) Dla Ciebie to 10 minut roboty :)

    OdpowiedzUsuń
  28. :) A mama ma jeszcze loki na głowie, które potęgują to o czym piszesz :)

    OdpowiedzUsuń
  29. miło mi czytając Twe słowa, dziękuje.

    OdpowiedzUsuń
  30. Jeśli chodzi o punto to nie zdarzyło mi się żeby się nie mechaciła . Gdy pierwszy raz miałam z nią do czynienia to dosłownie zanim skończyłam szyć widac było już że się mechaci :( I każdy następny kawałek punto jaki miałam przyjemność szyć również się mechacił całkiem prędko. Jednak komfort jaki daje ta tkanina jest nieoceniony.

    Tutaj http://lolajoo.blogspot.com/2013/03/wrociam-wyrozniona.html i tutaj http://lolajoo.blogspot.com/2013/03/kilka-mykow-krawcowej.html w komentarzach dyskutowaliśmy na temat właśnie punto i jak to Was się dzieje też z punto ( teraz nie ma komentarzy, ale mam nadzieje, ze w końcu wrócą...ale bardzo długo się importują :( )

    OdpowiedzUsuń
  31. :) Brzusio jeszcze rośnie. Dopiero połowa drogi przed nim więc jeszcze wypełni sukienkę po brzegi.

    No i w takim razie najlepszego czasu w ciąży. Niech ci lekka ciążą będzie. :)

    OdpowiedzUsuń
  32. hihi to by było dobre ;) ale jest jest na mojej liście :) bo naprawe super...tylko najpierw pozbędę się tych 10kg gratisowych z tyłka :D dziś się zdecydowałam :) więc kiecka będzie po 10kg w dół...no dobra po 5kg mniej żebym się doczekała wogóle jej :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Trzymam kciuki i wytrwałości życzę zatem :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Teraz będę Ci musiała składać relację co tydzień :D hah

    OdpowiedzUsuń
  35. Wyszło super i świetny ten materiał. Grochy górą ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Isabella M.04 maja, 2013

    ale fajna kiecka, moge odmalpowac???usciski

    OdpowiedzUsuń
  37. No jakże inaczej by być mogło, nawet nie pytać !! :)

    Dzięki.

    OdpowiedzUsuń
  38. benkowo.blogspot.com04 maja, 2013

    super! To zdecydowanie nie jest sukienka-namiot, ładnie wygląda i do tego wzór słodko brzuszek podkreśla:)

    OdpowiedzUsuń
  39. Śliczny materiał ;-)

    OdpowiedzUsuń
  40. A u mnie też sezon na szycie dla ciężarnych:)a ja tego kroju nie brałam pod uwagę a jest świetny:)

    OdpowiedzUsuń
  41. madebymali04 maja, 2013

    Niesamowita:)w szoku jestem,że udało się taką piękną sukienkę z tych kawałków sklecić:)Żałuję,że jak ja byłam w ciąży to takiego cuda nie miałam:( Piękna jest:)Cudownie jest mi oglądać kolejny ciuszek:)Teraz wiem,że zrobiłam najlepszą rzecz,że Ci to wysłałam.Widzę,że masz z tego pożytek i to najważniejsze:)Pozdrawiam ciepło Kochana:)

    OdpowiedzUsuń
  42. madebymali04 maja, 2013

    Tkanina jest z hurtowni,ale to była króciutka seria,więc jest nie do zdobycia już

    OdpowiedzUsuń
  43. Zdecydowanie nie jest :D
    dzięki.

    OdpowiedzUsuń
  44. Taki skarb z nieba jak dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Polecam, bo jest tak dziwnie zamodelowany , że zdecydowanie na duży brzuszek się nadaje :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Kobieto ja ciągle jestem w szoki i po nocach mi się śni facet z tym pudłem i to odpakowywanie i w ogóle moja szczęka na podłodze....No i dzielę się tym wszystkim...DZIĘKUJE raz jeszcze :)No i pewnie jeszcze z milion razy podziękuje więc bądź gotowa na kolejne dziękuje :D

    OdpowiedzUsuń
  47. Susanna szyje04 maja, 2013

    O rety bombowa! Nie tylko za sprawę ciekawego kroju ale i niezwykle wdzięcznej tkaniny! Ahhh szkoda, miałam nadzieję, że zakupiłaś w jakimś stacjonarnym lub internetowym sklepie :/

    OdpowiedzUsuń
  48. madebymali04 maja, 2013

    Jedno dziękuję wystarczy w zupełności:)To Ty mi robisz wielką przyjemność,że mogę to w wyrobach oglądać:)nawet nie wiesz jaka to dla mnie frajda:)

    OdpowiedzUsuń
  49. Przede wszystkim Gratulacje dla młodej mamy, żeby jej się ta kiecunia dobrze nosiła, pomysł pierwsza klasa żeby ten fason w taki sposób wykorzystać.

    OdpowiedzUsuń
  50. Małgorzata K04 maja, 2013

    Bardzo fajna! :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Kamilla Krajewska05 maja, 2013

    no bardzo ładnie się brzuszek prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Monika Dąbrowska05 maja, 2013

    No rzeczywiście, pasuje idealnie na ciążowy brzuszek :) wzór punto baaardzo mi do gustu przypadł :) no i oczywiście jestem jak najbardziej za tym, żeby worków nie nosić w tym czasie!

    OdpowiedzUsuń
  53. Karolina N05 maja, 2013

    Twój brzuszek jest uroczy :) a sukienka wygląda wspaniale :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie mój brzuszek :) w sumie to na szczęście - póki co trójka małych dzieci jest w pełni mnie zadowalająca. :)

      Usuń
  54. Katarzyna Banaś05 maja, 2013

    Sukienka świetna !teraz jest naprawdę moda sprzyjająca kobietom w ciąży. Kiedyś były tylko wielkie namioty teraz kobitki jak chcą to mogą pięknie wygladać!

    OdpowiedzUsuń
  55. Sukienka idealna na brzuszek:)

    OdpowiedzUsuń
  56. Śliczna jest ta sukienka :) Bardzo ładnie podkreśla brzuszek, wygląda na super wygodną i jednocześnie wygląda elegancko. Czyli łączy w sobie wszystko co najważniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
  57. Sukienka idealna na brzuszek :) Jak będę planowała drugie dziecko, to muszę o niej pamiętać :P

    OdpowiedzUsuń
  58. wow piekna i pieknie sie prezentuje

    OdpowiedzUsuń
  59. Świetny model na sukienkę ciążową. Zapisuje w ulubionych gdy na mnie nadejdzie czas.

    OdpowiedzUsuń

Wasze komentarze to miód cud i malina :) Bardzo za nie dziękuje.