Powyżej widać elementy, które są potrzebne do uszycia składanego piórnika do szkoły. Jakiś czas temu uszyłam  piórnik dla Wojtka.


  Ten piórnik jest dla Mateusza. Jeszcze czeka mnie dla Ani jeden egzemplarz.



Zaczynamy od środka, mianowicie na tekturze musimy zaznaczyć środek i grzbiet. Szerokość grzbietu wyznaczy nam szerokość zamka.




Szerokość grzbietu jest trochę mniejsza od szerokości zamka, wszak jakoś musimy ten zamek przyszyć i tutaj nam umknie trochę z szerokości na zapas szwu.
Wyznaczamy jaka ta szerokość grzbietu będzie i wzdłuż, po całej długość piórnika. zginamy równiutko i delikatnie i prostujemy jak w origami.



Wzdłuż brzegów i na grzbiecie smarujemy klejem, bo będziemy do tektury przymocowywać materiał wewnętrzny. Ja użyłam tkaniny rip-stop ze sklepu Berotex.


Po sklejeniu tektury i tkaniny wyznaczamy linię wzdłuż której przyszyjemy gumkę na kredki i długopisy itp.




Gumkę możecie przyszyć w ilości jakiej chcecie.


Teraz przechodzimy do klapki.
Łączymy ze sobą takie elementy.



Na jednej części dodałam jeszcze dwie gumki a na drugiej folię w formie kieszonki.



Następnie klapkę trzeba obszyć lamówką.




Przymocowujemy klapkę do części wewnętrznej.




Przymocowujemy końcówkę zamka do części wewnętrznej. Szew po odpowiednim ustawieniu zamka, nie będzie widoczny.


Do części wewnętrznej, tej z gumkami dokładamy gąbkę/piankę i część zewnętrzną piórnika.



Następnie rozdzielamy zamek i jego taśmy przytwierdzamy wokół brzegu piórnika.



Po przyszyciu zamka i jednoczesnym zszyciu wszystkich warstw mamy takie oto niezbyt piękne brzegi.


Dlatego musimy dodać jeszcze lamówkę  :)





Gotowe.




Mateusz w tym roku zacznie edukację w szkole podstawowej. Ania i Wojtek kilka lat mają za sobą i w połączeniu z tym faktem, postanowiłam przygotować dla Mateusza zestaw szkolny, który będzie służył mu dłużej niż do grudnia. Doświadczenie tych kilku lat pozwala stwierdzić, że teczki papierowe uwielbiają się szybko psuć :D.
Na pierwszy ogień zaprezentuję wam jak zrobić teczkę z gumką na rysunki, jakieś ksera itp. Te standardowe papierowe po prostu rozpadają się jak nie szybciej to później, ale generalnie co chwila potrzeba kupić nową. Tym razem sama dla Mateusza zrobiłam takową. Może to trochę bez sensu, bo teczek do wyboru, do koloru, ale bardzo nie lubię generować śmieci i ciągle kupować rzeczy, które i tak szybko trzeba wymienić.
Przygotowanie takiej teczki jest absurdalnie proste. Kilka szwów i gotowe.
Można ją zrobić praktycznie ze wszystkiego. Ania swoje ma od roku uszyte z washpapy i po prostu są w stanie idealnym.
Dla Mateusza jest z tkaniny o wdzięcznej nazwie rip-stop. Jej siatkowana faktura nie pozwala na rozdzieranie się po rozcięciu lub jakimś uszkodzeniu. Świetna właściwość w przypadku wykorzystania do akcesoriów dla młodzieńca. Nie będę kryć, że ta teczka jest preludium do całego zestawu szkolnego. Także bądźcie cierpliwi, finałem będzie plecak.

Do uszycia potrzebujemy wykrojnika teczki. Można użyć jakiejś starej jako wzór.
Poniższa teczka to połączenie rip-stop, wigofilu i cienkiej pianki. Taki zestaw zapewnia, że teczka jest sztywna i dobrze chroni zawartość.

Z każdej tej tkanin wycinamy elementy, przy uwzględnieniu, że element z pianki musi być o 1cm węższa z każdej strony.




Ja dla urozmaicenia teczki wyhaftowałam pająka, na życzenie Mateusza.
Zaczynamy od odrysowania kształtu teczki i wycięcia powyższych trzech elementów.


Zaznaczmy miejsce na dziurki, przez które zamocujemy gumkę.


Teraz połączymy warstwę wierzchnią - rip-stop i wewnętrzną - wigofil.


Układamy te dwie części prawą stroną do prawej i szyjemy wzdłuż krawędzi ( żółta linia ) pozostawiając kawałek rozszyty, aby móc odwrócić na prawą stronę.

Przed odwróceniem na prawą stronę trzeba naciąć w rogach, żeby po wywinięciu ładnie wszytko się układało.


Następnie do środka powstałego po zszyciu obu materiałów trzeba włożyć piankę. Może też być to tekturka lub nic jeśli chcecie mieć bardziej pokrowiec niż teczkę.
Pianka musi być mniejsza po 1cm z każdej strony, bo już jej nie potrzeba zapasów na szew.


W niezeszytym miejscu, czyli tam gdzie wkładaliśmy piankę , trzeba zeszyć.
Podwijamy wolny brzeg materiału pod spód, spinamy szpilkami lub w inny sposób i stębnujemy teczkę wzdłuż wszystkich krawędzi.


We wcześniej zaznaczonym miejscu robimy dziurki, najlepiej dziurkaczem, będą równiutkie. Jeśli mamy możliwość nabijmy oczka, będzie estetycznie, bardziej trwało i solidnie.



Potem wystarczy przeciągnąć gumkę i zawiązać supełki.








Mamy dzięki temu solidną teczkę.




Tkanina rip-stop, wigofil, metalowe oczka i gumosznurek wszystkie dostępne są w bardzo szerokiej gamie kolorystycznej w sklepie, we współpracy z którym powstał ten wpis Berotex  .