Sukienka 153 Burda 2/2013 cz3



  niedziela, maja 19, 2013    Etykiety:,,, 
Pierwsze starcie z sukienką o tutaj.
Drugie o tutaj.

A teraz spinamy ze sobą część 1 i 8 wzdłuż podkroju pachy. Generalnie mamy owe elementy już w niektórych miejscach zszyte więc nie będzie problemu i wątpliwości co z czym .










Teraz zajmiemy się zakładkami na ramionach.
Najpierw prawe ramię.




Składamy wzdłuż tych linii zaznaczonych powyżej . Zapasy - te części materiału które są poza tymi liniami nakryją się .



Teraz przyszła pora na lewe ramię.








Kreska zaznaczona strzałką jest zaznaczona na schemacie. Wzdłuż tej linii będziemy składać materiał.
Pozostałe kreseczki do zaznaczenie zakładki, którą teraz sobie robimy. Znaczy składamy tutaj po prostu zakładkę.


Linia zgięcia.(j.w.)
Złożona zakładeczka.

Teraz będziemy składać znów wzdłuż zaznaczonych linii poniżej na schemacie.
Tak zakładamy / zginamy wzdłuż tych linii aby materiał schować nazwijmy do to tyłu, czyli nałożyć na siebie pod spodem materiału.


Teraz sprawdźmy czy długość szwu ramienia powstała po złożeniu materiału na przodach odpowiada długości szwu ramion na tyłach.


Jak się zgadza możemy zszyć szwy ramion prawego i lewego.







Teraz zajmiemy się dokończeniem podszewki.
Przyszywamy pasek do górnego przodu i górnego tyłu i tak samo robimy z dolnymi częściami sukienki.






Kto sobie życzy może zrobić stębnowanie na pasku. Przez to, że nie miałam odpowiedniej nici do stębnowania - grubsza - lepiej wygląda stębnówka, szyłam ściegiem takim potrójnym. Nr 5.




Następna część będzie ostatnia - wszycie podszewki, kokarda i chodzenie w sukience :)


11 komentarzy:

  1. Jesteś niesamowita, że to ogarniasz. Nie mam innych komentarzy ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. OMG.... to sukienka dla wytrwałych.. zdecydowanie

    OdpowiedzUsuń
  3. To jest trochę jak ćwiczenia umysłowe, a raczej nawet nie tylko "trochę"...

    OdpowiedzUsuń
  4. Asia, kochana jesteś za te wszystkie tutki :D jak tylko nie zgubię się gdzieś po drodze szycia to się podejmuję tej sukienki:)
    w sobotę skroiłam sukienkę zgodnie ze swoimimi wymiarami góra większa dół mniejszy,ale juz mnie męczą te zmiany, zaszewki inne, dekolt minimalnie za szeroki plecy za szerokie chociaż skroiłam mniejszy rozmiar a manekina nie mam ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapomniałam napisać że skroiłam inny model :D niż ten z tutka

      Usuń
  5. Dla mnie z rysunków to czarna magia, robiłabym to jak ty na wyczucie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nizmordowany tytanie pracy- jestem bardzo ciekawa efektu końcowego.

    OdpowiedzUsuń
  7. Dzielna Joasia!!! Ja uwielbiam puzzle, ale nie koniecznie te "burdowe" ;) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. absolutnie podziwiam i ślę ukłony aż do podłogi ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. To ja jednak zostanę przy szydełku i filcu:)a wszystkie szyjące dziewczyny podziwiam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. heh nic z tego nie wiem ale w sumie się sobie nei dziwie :) czekam na efekt koncowy :)

    OdpowiedzUsuń

Wasze komentarze to miód cud i malina :) Bardzo za nie dziękuje.