Musztardka



  czwartek, listopada 29, 2012    Etykiety:,, 
Nie no dostałam dzisiaj , no jakieś 5 minut temu zdjęcia z pelerynką..jedną niestety póki co ale nie przepuszczę!!! ...będą jeszcze pelerynki trzy, bo są trzy siostry...ale nie mogłam się powstrzymać i nie pokazać tych zdjęć, które bardzo mi się podobają. Robiła je Małgorzata, którą zmuszam do założenia bloga.....i coraz bliżej jest ten moment. :)
No pelerynka jest z niesamowitej flaneli!! Z grubej, cudnej w dotyku, musztardowej - CUDOWNEJ!!
Podszewka jest żakardowa, guzik złoty...a co!! pełen przepych.
Szuta z pełnego koła..no prawie pełnego bo jest przecięcie na przodzie.
A tutaj możecie zobaczyć co jeszcze można zrobić z pełnego koła , ale bez przecięcia i z paskiem.
SMACZNEGO!!





20 komentarzy:

  1. Rzeczywiscie pelen przepych, mala szlachcianka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna. Ja mam w planach uszycie takiej pelerynki od miesięcy ale 1. zebrać się nie mogę 2. nie mogę trafić na materiał. Ta Twoja musztarda jest świetna.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale śliczności! Cudowna!

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajniutka i bardzo poręczna :) ale modelka jest najlepsza. A Małgorzata niech zakłada bloga :]
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Pelerynka śliczna, mała modelka urocza, a jej minka na drugim zdjęciu powala :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Prześliczna :) Mała wygląda jak (ktoś słusznie zauważył) szlachcianka :) Guzik TYLKO złoty tutaj pasował. I te niebieskie rajtuzki - super :) Więcej takich zdjęć poproszę :]

    OdpowiedzUsuń
  7. Jaki słodziak:D I urocza pelerynka:)

    OdpowiedzUsuń
  8. a ja pytam: gdzie wypustki?;) fajna mała, a w pelerynce CUDO!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahahah pelerynki szyłam wczoraj i już mi trochę przeszło z wypustkami, ale tez miały być hahah, bo miała być czarna podszewka i czarna wypustka...ale zmieniła się koncepcja :)

      Usuń
  9. Dziękuje Wam za zachwyty :) buzka.

    OdpowiedzUsuń
  10. Trudno stwierdzić kto tutaj przoduje: modelka, pelerynka czy fotografka :) przepiękna sesja, a pelerynka jest...słodko -musztardowa :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Na 3 zdjęciu dzidzia wygląda jak król na włościach ;P

    OdpowiedzUsuń
  12. ale fajna, a bobas jeszcze fajniejszy:)))

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne! Zdjęcia, pelerynka i modelka, wszystko piękne!

    OdpowiedzUsuń
  14. Musztarda powalająca, jak i Panna Musztardzianka!

    OdpowiedzUsuń
  15. Boże jaka boska ta maleńka :) Zdjęcia świetne, pelerynka też :) Full wypas :)

    OdpowiedzUsuń
  16. O jak super... jak by to był chłopiec to bym powiedziała że piąty muszkieter, bo jakoś tak mi się skojarzyło :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Well, well, well... świat jest maleńki a sieć ciasna:) Jako świeżoupieczona posiadaczka sprzętu szyjącego, włóczę się po blogach poszukując odpowiedzi na pytanie wprost egzystencjalne i spędzające mi sen z powiek: Panie Premierze, jak szyć? I co widzę?! No Ciebie w skowronkach, pozytywną, taką jak kiedyś (lub nawet bardziej!) koleżankę z KLO ze starszej klasy! Przy maszynie, pośród Dziatwy - prawdziwy zastrzyk energii, aż chce się szyć, żyć no i uściskać po latach:)To też niniejszym czynię, pozdrawiam, sciskam i szacun oddaję i maila zostawię nieśmiało:)
    Magda K., KLO, matura 2002, klasa A (taka ta koleżanka Taisza)
    magda.kijowska@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o ja Cię!!! no tyci tyci jest ten światek. No pamiętam pamiętam przecież Cie kobieto!!! :) Nawet Taiszem tu rzucać nie musiałaś :)A może trochę bardziej pozytwyna :D haha kilka kilo w dół robi swoje :) hahaha no i daję się wyściskać na całego !!i również ściskanie uskuteczniam, bo jakże miło słowo od Ciebie czytać :)

      Usuń

Wasze komentarze to miód cud i malina :) Bardzo za nie dziękuje.