Plis plis plis coraz mniej mam do przerobienia :)



  wtorek, września 18, 2012    Etykiety:, 
Ale jeszcze trochę zostało.
Była już sukienka.
I była też taka. Ale poszła w świat, wiecie jak to jest, przychodzi taka Pani jakaś do Was i mówi o jaka ładna sukienka, bo akurat się prezentuje na manekinie, no to ja proszę przymierzyć...o jak ładnie pasuje, no to ja " To proszę zabrać ją sobie do domu", no i idzie w świat. Więc będzie nie na mnie jak to miało być, miała jechać ze mną na wakacje i miałyśmy się razem świetnie bawić..ona na moim karku...ale trudno jak nie ta to inna :)
Było morze na torbach - jedna w candy jest do wygrania więc proszę bardzo- czas do jutra.

A teraz jest po prostu spódnica. Dwa kliny wyprofilowane na biodrach, pasek, zasuwak , guziki dwa.
A bluzka jest już z tego postu.




Bez szału, taka na plac zabaw jak ulał.
Pasek z miętowej elanobawełny zrobiłam jej i dwa guziki takie też idealne na plac zabaw - sama słodycz.
Zdjęcia chciałam znów zrobić ładne i nawet znalazłam plisowaną blachę, jako adekwatne tło...hahahhah chciałabym !! Mati wpadł w furię i było po zdjęciach :)

 A tu obrażona na Matiego i że nie ma kto mi zdjęcia ładnego zrobić!!









24 komentarze:

  1. Kochane dzieci...jak mozna robic cos innego oprocz interesowania sie nimi...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) hihihi one dbają o to bardzo :)

      Usuń
  2. Piękna! Guziki słitaśne!

    OdpowiedzUsuń
  3. A Ty zdajesz sobie sprawe z Tego ze w tej spodnicy wygladasz strasznie szczuplo! Dla mnie jestes wogole szczupla kobitka a w tej spodnicy jak oloweczek! I bardzo fajna spodnica - kolor mi sie bardzo podoba.A zdjecia bardzo fajne:-) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojjj dziękuje, nie spodziewałam się . Rumienię się teraz!!

      Usuń
  4. Poprawiłaś mi wieczór tą plisowaną blachą. Kolor spódnicy jest zachwycający a humor cudny

    OdpowiedzUsuń
  5. Zajefajna spódnica i popieram Alex, tak Cię wyszczupla, że ho,ho (choć szczerze mówiąc przy Twojej figurze to nie wiem co by miała wyszczuplać i nikt mi nie wmówi,żeś matka trojga dzieci, nie i koniec). A zdjęcie na tle plisowanej blachy falistej jest the best. Jakbym była facetem to bym Cię schrupała :)))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aaa :) Ty chrupciu :) tobie bym się dała :) jakiemuś facetowi nie!!

      Usuń
  6. I narobiłaś mi ochoty na taką plisowana kieckę :))) Szkoda tylko,że nie będę w niej wyglądała tak seksownie jak ty :)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo zgrabny fason, wyglądasz świetnie :) i ta bluzka z niby -baskinką super pasuje. A i foch na balkonie gustowny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hihihi foch musi być gustowny hahaha

      Usuń
  8. świetna! plisowana spódnica podoba mi się najbardziej ze wszystkich ciuchów z plisowanej mięty :)
    fajne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Miodzio spódnica, na pierwszym zdjęciu wygląda jak z baskiną, i fajnie by taka tkanina wyglądała z baskiną z nieplisowanego materiału dlatego z bluzeczką bardzo ładnie się kąponuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo masz rację ..zaraz sprawdzam ile mi zostało jeszcze tych tkanin!!

      Usuń
  10. Cudna! W połączeniu z tą zwiewną bluzeczką tworzy duet idealny! A to w sumie prosta spódnica na pasku ale przez pliski efekt jest niezwykły :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetna spódnica. Ze wszystkich tworów plisowanych ona mnie chyba kręci... plisuje najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  12. a wiesz... to obrażone foto wyszło całkiem całkiem - ależ z Ciebie lasencja z każdej strony- jak by nie patrzeć hehe :) BrAvO!!

    OdpowiedzUsuń
  13. To widzę,że Ty całkiem elegancko ubierasz się na ten plac zabaw, bo spódniczka pięknie wyszła :) a guziczki... zabawny pomysł :D

    OdpowiedzUsuń

Wasze komentarze to miód cud i malina :) Bardzo za nie dziękuje.