Kolejny Tag 11



  piątek, maja 25, 2012    Etykiety:, 
Dostałam zaproszenie do zabawy Tag od Moniki Magdaleny. Serdecznie za nie dziękuje i się wywiązuje :)

1. Gdybyś mogła/mógł wybierać, czym zajmował/a byś się zawodowo?
Miałabym pensjonat dla rodzin z dziećmi przy którym byłaby kawiarnia i cukiernia. Pokoje i wszytko dostosowane dla najmłodszych dzieci i tych starszych też. Wyciszone ściany żeby ewentualne płacze nikomu nie przeszkadzały po sąsiedzku. Wykładziny. Nocniczki w łazienkach. Przewijaki. Olbrzymi plac zabaw. Animatorzy. I takie tam. Kiedyś będę miała taki pensjonat a już dziś zapraszam :0
 
2. Czy masz autorytety? Kto i dlaczego jest autorytetem dla Ciebie?
Mam wiele autorytetów w zależności od tego czego się sprawa tyczy. Nikt nie jest idealny i nikt nie jest wszechzdolny.
Np: Leonardo da Vinici - ostatnio jest autorytetem dla mnie w sprawach snu. Ponoć spał co jakiś czas 15 min bo mu szkoda czasu było na spanie dłuższe. Ja mam wrażenie że muszę tak funkcjonować. :)
Michał Anioł w kwestii piękna.
Moja Siostra w kwestii radzenia sobie i bycia twardą.
Ewa Wachowicz w kwestiach słodkich wypieków.
A mój tato w kwestii podejścia do życia globalnie. On nauczył mnie że życie jest piękne i nie można sobie utrudniać.
i mogłabym tak godzinami wymieniać.
 
3. Z jakich źródeł czerpiesz inspirację do tworzenia?
Głownie moja głowa.
 
4. Jak odbierasz komentarze na swoim blogu? Jakie mają dla Ciebie znaczenie? 
Oj komentarze bardzo sobie cenię. To naprawdę miłe gdy ktoś ogląda i zostawia po sobie ślad. Wtedy wiadomo, że ktoś docenia prace jaką się wkłada w blog i cieszy mnie to że może dzięki moim postom ktoś znajdzie coś fajnego dla siebie. Dzięki komentarzom można też troszkę wyczuć jaki kto jest i ja miałam już tą przyjemność i poznać nawet osobiście Panie pewne.A bez bloga i ich uzewnętrzniania się poprzez komentarze nigdy by do spotkania nie doszło. A to były chwile bezcenne i chce jeszcze. :)
 
5. Z czego najbardziej jesteś dumna/y (chodzi o twórczość, może sukienka, jakaś biżu)?
Ciężko powiedzieć i wybrać jedną rzecz. Ale napewno jestem dumna gdy widzę, że jeśli komuś coś daje własnego wykonawstwa, że komuś się to podoba i będzie używać.
Ostatnio byłam dumna z sukienki dla Siostry, bo pomimo że miała inna już przygotowaną do założenia wybrała tą ode mnie i jeszcze się koleżance pochwaliła, że to ja szyłam. No duma mnie rozwaliła niczym opitego smoka.

6. Czy przekonałaś kogoś, zainspirowałaś do szycia, rękodzieła? Jeśli tak to kogo?
Chyba moją przyjaciółkę. Nawet będę chciała jej zrobić małe szkolenie bo bardzo się ucieszyła gdy zaproponowałam, że podrzucę jej moją starą maszynę po serwisie.
 
7. Jaki jest Twój wymarzony prezent?
O jacie ..jakiś milion mam takich...ale chyba taki robot z misą stojący  mniej więcej coś takiego http://www.avans.pl/bosch-robot-z-misa-bosch-mum-54240,id-25298. :)
Jakoś zawsze szkoda mi pieniędzy żeby go kupić bo żyć bez niego mogę. :)

8. Jakim jednym słowem byś określiła siebie? (spodobało mi się pytanko Goni)
Jak u Goni napisałam - mocarna. :)
 
9. Największa poprawka krawiecka? czyli co najdłużej poprawiałaś, co najbardziej dało Ci w kość?

10. Której techniki hand made chciał/a byś spróbować?
Wszystkie które na dzień dzisiejszy chciałam to spróbowałam.
 
11. Co można podarować mamie na Dzień Mamy?
 To zależy co Mama lubi, najlepiej coś co lubi bardzo :)
Ale można np zapisać ją na bingo w najbliższym domu kultury. :)



Ze względów podanych poprzednim razem nie nominuje nikogo i zapraszam dalej do odpowiedzi na podane pytania tutaj.

6 komentarzy:

  1. Czuję się zdopingowana! Tym bardziej odpowiedzią w pytaniu nr 4 :))) Więc się dalej wyzewnętrzniam - bo tęsknie i chcę JESZCZE!

    1) Gdybym mogła wybierać - to nie zamieniłabym NIC, a nic - może życie zawodowe to twórcza pasja ;) Dodałabym tylko dubbingowanie bajek dla dzieci - zawsze mnie to kręciło ;)

    2) Autorytetem jest dla mnie (podobnie jak dla Ciebie) każdy po kawałeczku!!! A raczej nazwałabym to inspiracją do bycia lepszym. Np kiedyś w sklepie dla plastyków spotkałam taką osiemdziesięcioletnią panią, która kupowała rameczki do obrazków. Pełna radości, bo sama produkowała kartki dla swoich bliskich. Odprowadziłam ją do drzwi, bo biło od niej ciepło takie, aura jak stopięćdziesiąt (!) Rozmawiałyśmy przed sklepem dobry kwadrans (najmniej) - Ona mówiła... Opowiadała o tym, co robi i co ją cieszy z taką radością życia, z iskrą w oku i uśmiechem... Była taka piękna...
    Albo np moja Babcia Walentyna, ojej, o niej to opowieść - powieść (nie zanudzę, kiedyś może innym razem) - bo chyba najwięcej mnie nauczyła, pokazała, zainspirowała ♥

    3) Ze snów, z widoku kwitnącego kwiatu, z promyka słońca o poranku, z kropli rosy, ze sztuki, z podróży, ze spotkań z ludźmi, z rozmowy... Kiedyś na urodzinach mojej przyjaciółki patrząc na jej serwetkę wymyśliłam aplikacje na płaszcze. Do dziś znajomi, którzy byli na tych urodzinach śmieją się jak się spotykamy, że mają nowe serwetki i co ja teraz wymyślę ;)))

    4) To jest chyba jedyny sens prowadzenia tego bloga, komentarze nazwałabym herbacianymi rozmowami, poznawaniem się, bliskością, dobrą energią, motywacją...
    p.s. i tym wszystkim coś Fanta Lola napisała też ♥

    5)Najbardziej... No to mam jedno twórcze dziecko, któremu już urosły skrzydła, uleciało z moich rąk jakieś dwanaście lat temu, a jest mi wciąż tak bliskie jakbym je nadal chowała ;))) Zawierało tysiące akwareli i trwało jakieś 4 minuty (jak zgadniesz to dostaniesz nagrodę!)

    6)nie wiem...

    7) No to ja polecę dalej Kochana, od lat marzę i marzę :)
    Kliknij TUUUUUuuuuuu :)

    8)Czarownica ;)

    9) Nigdy nie poprawiałam - brak mi na to cierpliwości - nie wyszło "do widzenia" przerobię na szmaty, albo na coś, co zechce WYJŚĆ ;)

    10) Prawdziwej techniki fresku na mokro i na sucho (o TAK!)

    11) Coś co wykonamy sami z myślą o Niej ♥

    Mogłaś mnie jeszcze lepiej poznać :P
    p.s. ten jęzor to z miłości ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. 1- ja zawsze podziwiam dubbingowców - stoisz w pokoiku i musisz to wszytko odgrywać przed mikrofonem w tu tyle emocji itd. Fajne.
    3- hihihi
    5- chłopiec z plasteliny??
    6 - a np mnie - to tłuczenie kaflii :) w obi to nie tylko na tkaninach będą się mnie bać niedługo :)
    7- o tak..na termomix zbieram już pieniądze hihi :) od dawnaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!! :)

    Oj dziękuje :)
    Za jęzor. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. wygrałaś :) to będzie... niespodzianka, ale ja już wiem! hihihi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie - hahaha - teraz juz prawie kończę nagrody za zagadkę i sama zobaczysz Szczęściaro :)

      A powiedz Lola i Speecook słyszałaś?
      Zobacz TUUU

      Usuń
    2. uuu no ja sie nie mogę doczekać :)

      ooo o tym nie słyszałam a to rzeczywiście troszkę tańsza alternatywa.
      hmmm muszę się wczytać :) dzięki.

      Usuń

Wasze komentarze to miód cud i malina :) Bardzo za nie dziękuje.