Zgubny nawyk



  wtorek, marca 13, 2012    Etykiety:, 
Jak tak poleżałam sobie z głową na stole i przeczytałam "Kryształową kulę" to jakoś bardziej mi się coś chcę..może dlatego że już wieczór i 2/3 dzieci śpi i ja też mogę wsunąć się pod kołdrę..myślę o wsuwaniu się pod kołdrę jakieś 19h na dobę od 7 miesięcy. Ale oprócz powyższego, napewno mi poprawia humor, choć jak zawsze nie tak jak mi się wydaję przed jedzeniem, spożywanie słodkich rzeczy.  W tym przypadku jest to tiramisu..robię go gdy mi się nic nie chce, a chce się coś zajadać na poprawę humoru...niestety taki jestem model zjadający smutki i zmęczenie i inne. Proste to jak drut a rzeczywiście potrafi unieść - (tiramisu - unieś mnie). I jeszcze kawa. Może nie teraz przed spaniem, ale o poranku w słońcu i wogóle wiosno no proszę wysil się!!!





Jedziemy autem i słychać..trzymaj się lewego pasa..za 50 m skręć w lewo...skręć w lewo ...uwaga niebezpieczne miejsce..
i tutaj pojawia się wrzask Ani : tato tu są wilki!!!!!!



14 komentarzy:

  1. LUDZIE ŚLINOTOK mnie zaatakował!! Jak można zamieszczać TAKIE zdjęcia! No jak! :> Ludzie są na dietach a Lola szaleje :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najgorsze, że ja też na diecie oczywiście permanentnej, i stąd zgubność w tym moim nawyku. :)

      Usuń
  2. Ślinotok jest zaraźliwy jak się widzi takie cuda a ja jeszcze jedno widzę- imbryk bosssski.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jejku jak smakowicie wygląda. Aż mi smaka zrobiłaś na coś słodkiego.

    OdpowiedzUsuń
  4. o proszę Cię.... no zgadzam się z Susanną... nie wolno takich zdjęć zamieszczać, a jeżeli już, to chociaż z przepisem :D (bo ja nie potrafię tiramisu... zawsze wychodzi dziwne)

    sama słodycz z tych zdjęć... ehhh

    OdpowiedzUsuń
  5. O MATKO!!!! Jakie pyszności! U nas wiosenna mobilizacja, fitness, sucharki...Lola jak możesz ;)))

    OdpowiedzUsuń
  6. mmm ten krem... jak on pysznie wygląda

    OdpowiedzUsuń
  7. mhhhh pychotka oj tak słodycze dobre na wszystko ... Lola podaj proszę przepis !!!

    OdpowiedzUsuń
  8. mnie już burczy w brzuchu... da radę prosić o przepis??????????????????????????

    OdpowiedzUsuń
  9. Jakie apetyczne! Nie bądź taka i podaj przepis:) Plis...

    OdpowiedzUsuń
  10. Ochhh uwielbiam to ciasto!:D Dobrze, że nie muszę dbać o linię;P

    OdpowiedzUsuń
  11. To ja po proszę o przepis... tak apetycznie wygląda, że zaraz poszkodowany może stać się mój komputer

    OdpowiedzUsuń
  12. wróciłam się tylko pogapić... AnaYo... z tym poszkodowanym komputerem, to święta racja :)

    OdpowiedzUsuń
  13. No powiedz mi dlaczego Ty i to robisz? Ślinotoku dostałem i będę musiał się smakiem obejść, bo biedrę mi zamknęli a tam marscapone jest! Aaaaaa... Normalnie byłbym skłonny się wprosić ;)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Wasze komentarze to miód cud i malina :) Bardzo za nie dziękuje.