KURS SZYCIA CZ 15 - piórnik



  wtorek, kwietnia 05, 2016    Etykiety:,,, 


W celu uszyciu poręcznego piórnika potrzebujemy:

- kawałek materiału wierzchniego - ja mam skórę naturalną pokrytą folią ze wzorkiem
- podszewkę 
Ich wymiary zależą od waszych potrzeb. Ja mam kawałki o wielkości 22cm x 29cm. Dzięki temu otrzymamy piórnik o wymiarach 20cm x 6cm x 3,5cm. 


- kawałeczek materiału na haczyk przy zapięciu


- zamek


Zaczynamy od wszycia zamka. Kładziemy go na podszewce tak aby ich krawędzie się pokrywały. Na prawej stronie podszewki kładziemy spodnią cześć zamka. Kładziemy zamek na dłuższej - 29cm - krawędzi.


Na tak przygotowane części kładziemy materiał wierzchni. Też brzegi mają się pokrywać.


Ponieważ szyję ze skóry, w celu unieruchomienia względem siebie materiałów, spinam je klamerkami. Jeśli będziecie szyć z materiału można spiąć szpilkami albo sfastrygować.


Zszywamy wszystkie części zachowując stała odległość od krawędzi.


Układamy materiał wierzchni po prawej stronie zamka. Przekładamy tak jak kartkę w książce.


Podszewkę układamy podobnie , jednak zawijamy pod spód.


Stębnujemy wzdłuż zamka, szyjąc po skórze i po podszewce.


  Następnie drugą długą krawędź skóry pokrywamy z drugą krawędzią zamka.


Spinamy i szyjemy tym razem jedynie zamek i skórę.



Obracamy zszyte elementy podszewką do góry.


Krawędź podszewki równamy z krawędzią zamka.


Zszywamy ok 5cm od góry oraz 5cm od dołu. Między tymi odcinkami zostawiamy niezszyty fragment. Przez ten otwór będziemy odwracać całą konstrukcję po zszyciu rogów piórnika.


Następnie rozpinamy zamek i dostajemy się do prawej strony.  Stębnujemy 4cm od góry i od dołu.

Wracamy do układu kiedy mamy lewe strony materiału i podszewki na wierzchu.
Środek skóry będziemy teraz umieszczać na środku taśmy zamka.
Z jednej strony dodamy mały kawałek skóry, żeby ułatwić otwieranie piórnika.




Ten kawałek wkładamy między warstwy skóry od prawej jej strony. Też niech pokrywają się ich środki.



Szyjemy ujmując skórę i podszewkę.  Czynność wykonujemy też wzdłuż drugiej, otwartej krawędzi piórnika.


Docinamy jeśli coś nam wystaje poza zapas szwu.


Zaznaczamy sobie brzegi na skórze i podszewce.


Następnie tak rozkładamy materiał, aby owo zaznaczenie pokryło się ze szwem zaznaczonym czerwoną linią.

Utworzy nam się taki trójką na rogu. :)



Robimy to i na skórze i na podszewce i zszywamy tak aby utworzyć taki trójkąt.



Zaznaczanie krawędzi i pokrywanie z linią szwu i zszywanie i tworzenie trójkąta powtarzamy dla każdego z rogów, czyli robimy to 4 razy.

Jeśli wszystkie rogi są zszyte szukamy dziury między podszewką a zamkiem, która nam powstała podczas wszywania zamka.


Przez nią przekładamy cały piórnik tak żeby prawa strona skóry była na wierzchu.


Następnie zszywamy dziurę stębnując wzdłuż zamka i ujmując skórę i podszewkę jednocześnie.


A tutaj wnętrze piórnika.







6 komentarzy:

  1. Świetny - piękna praca i na pewno będzie długo służyć :) Ja teraz szyje małe kosmetyczki z których sprzedaży dochód będzie przekazany na cel społeczny (o takie https://www.facebook.com/photo.php?fbid=465833440268948&set=a.418828054969487.1073741826.100005268870031&type=3&theater :) A teraz z nieba mi spadasz z tym tutkiem. Na pewno wyprubuję.

    OdpowiedzUsuń
  2. wygląda prosto, ale pewnie nieźle się natrudzę szyjąc:-) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. mistrzostwo..
    Czy używasz stopki do wszywania suwaków? mam taką, ale nie wiem czy jest lepsza od zwykłej do tego (chyba tak, skoro ktoś ja wymyślił..)
    Nie wiedziałam, że suwak można sobie kupić dłuższy i go po prostu tak sobie uciąć, jak jest za długi.
    Mój plan najbliższy to właśnie nauczyć się wszywać suwaki.
    Pozdrawiam.
    Dziękuję za świetny wpis

    OdpowiedzUsuń
  4. Szyłam taki piórnik tylko bez podszewki, a teraz już wiem, że kolejny będzie ją miał :-) świetny tutek.

    OdpowiedzUsuń
  5. Aśku świetny i bardzo przejrzysty kurs :) Jeśli kiedyś zajdzie potrzeba uszycia piórnika albo małej kosmetyczki to z pewnością skorzystam z Twojego kursu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. wow! zawsze wydawało mi się uszycie piórnika w takiej formie, za mega skomplikowaną rzecz.. ale po tym opisie.. nawet tak lewe ręce jak moje dadzą radę ;)))

    OdpowiedzUsuń

Wasze komentarze to miód cud i malina :) Bardzo za nie dziękuje.