Pytanie do Was!



  piątek, listopada 07, 2014     
Tak od kilku dni siedzę i jedna myśl mi chodzi po głowie.
Mianowicie czy urządzić na blogu taki kurs szycia od absolutnych podstaw.
Mam w planie kurs szycia poduszki serduszka dla ektremalnie początkujących i przez to tak mi się tłucze myśl o pełnym kursie. Taki od zupełnego początku...niemalże od wyciągania maszyny z pudełka po zakupie, zestawienie rzeczy niezbędnych do szycia, troszkę o rodzajach tkanin...itp.
Taki naprawdę podstawowy.

Ale , że wiąże się to jednak z dość sporym nakładem pracy to czy jest wogóle sens żeby coś takiego storzyć. Czy choć z 5 osób będzie zainteresowane ??

Będę wdzięczna za odzew czy zabierać się do pracy w tym zakresie :).

Tak właśnie myślę bardzo jak poniżej. :)



51 komentarzy:

  1. Ja jestem bardzo ZA ;) !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też jestem za właśnie kupiłam maszynę i mam zamiar po prawie 20 latach powrócić do szycia :-)

      Usuń
  2. Jak zaczynałem szyć to szukałem takich kursów. Szukałem informacji co oznaczają numerki przy igłach, denerwowałem się jak maszyna nie chciała szyć grubszymi nićmi. Myślę, że sporo dziewczyn chciałoby szyć poduszkowe literki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aaaaaaaaaaaaaaa BARTAS!! żyjesz blogowo :) No jak Ty zostawiłeś komentarz , to nie ma bata, coś muszę napisać :).

      Usuń
  3. Jak przypominam sobie moje początki i to, jak usilnie szukałam informacji, tutoriali dotyczących szycia, jakichś prostszych rzeczy, ubrań, drobnych przeróbek, to myślę sobie, że wiele wtedy bym dała za taki kurs od początku (chociaż akurat maszynę obsługiwać umiałam). Pomysł wart rozważenia, taki kursik dla początkujących byłby na wagę złota, a może i ci już trochę szyjący mogliby dowiedzieć się czegoś nowego :)
    Pozdrawiam serdecznie i trzymam kciuki za właściwą decyzję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo tak !! miłam to samo, choć jak zaczynałam szyć to jeszcze nie korzystałam w ten sposób z internetu. Nawet nie spodziewałam się, że tylke tutaj informacji w takiej materii jest! :)
      Dzięki.

      Usuń
  4. Dzięki za taki pomysł, ja byłabym jak najbardziej za tylko, że już trochę szyję i może wolałabym taki kurs nie dla mega początkujących :-) np. szyję spodnie i nie rozumiem jak wszyć zamek (w ogóle nie rozumiem burdy) albo jak uszyć sukienkę na podszewce i tam takie ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zerknij tutaj. http://lolajoo.blogspot.com/2012/10/szyjemy-spodnie-zamek-byskawiczny-raz.html
      Ale myślę, że jeszcze raz zrobię kilka kursów, chociażby ze względu na jakość zdjęć. :)
      Mam nadzieje, że z czasem też trudniejsze sprawy się uda dodać.

      Usuń
  5. Świetny pomysł nie tylko dla początkujących, bo osoby które już szyją też mogą podpatrzeć , porównać. Przynajmniej dla mnie byłoby to coś takiego! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczególnie, że ja część rzeczy robię po swojemu, bo jakoś tak nie miał mnie kto nauczyć. Może nie do końca poprawnie, choć efekt jest poprawny, ale komuś taka opcja może bardziej pasować . :)
      Super dzięki.

      Usuń
  6. Szycia uczę się z internetu.Jak coś nie wychodzi googluję.Burda pisze językiem dla zawodowców.Trochę już wiem ale to ciągle za mało
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja akurat szyć już trochę umiem, ale myślę że znajdzie się dużo osób, których taki kursik na pewno uszczęśliwi. Jak dla mnie super pomysł :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Myślę, że im więcej takich poradników w sieci, tym lepiej. Wiesz, takich porad w stylu "co zrobić, gdy...?". Joulenka też zaczyna taki cykl "od Adama i Ewy", ale wiadomo, że każda szyjąca zwraca uwagę na co innego. Na pewno wszystko przyda się początkującym. Natomiast mnie się marzy już trochę więcej zabawy z przerabianiem konstrukcji. Jak z bluzki podstawowej zrobić kimono, wodę, raglan albo jak dodać marszczenie z jednego boku w talii (aktualnie nad tym właśnie dumam).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie miałam napisać o Joulence, ale mnie ubiegłaś ;) A z marszczeniem z jednego boku miałam odwrotny problem, bo chciałam się go koniecznie pozbyć. Z dodaniem chyba mniejszy problem :)

      Usuń
  9. Oj ja tez bym była zainteresowana - kupiłam maszyne i uczyłam sie nawlekac igły z you tubem - czyli jestem zielona jak wiosenna trawa:)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny pomysł ja z chęcią bym z takiej wiedzy z korzystała

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak najbardziej, świetny pomysł! Ja chętnie skorzystam z wszelkich porad.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja jestem jak najbardziej za. ;) Sama dopiero stawiam pierwsze kroki z maszyną, więc uważam, że to świetny pomysł. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jestem za! Korzystałabym absolutnie, szczególnie, że maszynę mam, ale wszystko takie krzywe i krzywsze wychodzi :(

    OdpowiedzUsuń
  14. O tak bardzo proszę a potem moze cdn

    OdpowiedzUsuń
  15. Myślę, że taki kurs przyda się nie tylko początkującym. Ja szyję od jakiegoś czasu, uczyłam się od mamy, a potem sama metodą prób i błędów. Praktykiem jestem jako takim, ale teoretykiem żadnym, więc chętnie bym się czegoś dowiedziała :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Początkujący na pewno się ucieszą. im więcej takich kursów w sieci, tym łatwiej na nie trafić. A kiedy nawet się nie wie czego się szuka, to bywa z tym ciężko ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. chcetnie poczytam - choc nie szyję:( nie mam maszyny do szycia - ale igła posługuę się całkiem sprawie
    :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jasne, że są chętni!! :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Również jestem za ! Świetny pomysł ! Podziwiam Twoje umiejętności - wszystko wygląda na takie dopracowane :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Jestem za, na pewno coś się przez ten kursik nauczymy, co ja pisze kursik? kurs bo znając ciebie będzie profesjonalnie. Pomysł super, życzę wytrwałości bo będzie kosztował cię on dużo nakładu pracy.

    OdpowiedzUsuń
  21. Łucznik z lat 60jest tylko umiejętności brak.Ja bym chetnie skorzystała,bo narazie niesmiało do niej podchodzę...chciałabym literki Krystianowi uszyć,ale nie wiem jak zszyć,wywinąć,wypchać żeby bylo ok np K,a,o. Uszyłam narazie poduszkę chmurkę i gwiazdkę:)I na tym sie kończyla przygoda.

    OdpowiedzUsuń
  22. Wiem jak wygląda maszyna, ba! nawet podstawy jej obsługi miałam na studiach, nawet mam maszynę! Ale posiadam też dwie lewe ręce do szycie, więc na pewno mi się kursik przyda!

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo dobry pomysł i na pewno się przyda dopiero się uczę szyć i na pewno korzystam. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  24. ja popieram :) chętnie się nauczę czegoś, czego jeszcze nie wiem :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Tak! A już kurs z "newralgicznymi" miejscami: jak wykończyć brzegi materiału tam, gdzie kończy się wszycie zamka krytego a zaczyna dół sukienki, jak zakończyć brzeg obcietego zamka. Wiem, że to pewnie banalne, ale zawsze coś wtedy naciągnę, przesunę.

    Czekam na kurs z niecierpliwością. Na pewno wiele razy pomyślę, jakie to proste, dlaczego wcześniej o tym nie wiedziałam :-)

    OdpowiedzUsuń
  26. Tak oczywiście, ja potrzebuje bardzo bardzo.

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja jestem bardzo zainteresowana :) Wciąż jeszcze nie udało się nikomu zachęcić mnie odpowiednio do szycia ciuchów, może Tobie udałoby się ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Taaaaaaaaaakkkkkkkkk!!! Koniecznie Mistrzu!

    OdpowiedzUsuń
  29. Jestem pełna podziwu że masz ochotę przygotować taki kurs. I oczywiście jestem za, bo szyję niedługo, jestem samoukiem i na pewno bardzo skorzystam dzięki takiej pomocy naukowej! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi czytać, że ktoś potrafi docenić pracę, którą będę musiała w to włożyć!!!
      Dziękuje.
      Mam nadzieje, że informację się przydadzą. :)

      Usuń
  30. a nie miałabyś ochoty na taki kurs, ale na żywo?? bo ja z tych, którzy się nie nauczą przez czytanie. mi trzeba pokazać:(

    OdpowiedzUsuń
  31. Jestem bardzo za. To miedzy innymi dzieki Twojemu blogowi kupilam maszyne I probuje swoich sil. A jesli bedzie to kurs u takiej mistrzyni to juz nie moge sie doczekac.

    OdpowiedzUsuń
  32. Asiu jak najbardziej chcemy taki kursik :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Jestem pewna, że znajdą się chętne osoby na taki kurs.

    OdpowiedzUsuń
  34. To już wiesz, że jest potrzebny kurs - uczniowie czekają:)

    OdpowiedzUsuń
  35. Asiu, tabuny czekają na ABC. A podstawy warto utrwalać ;) Ja troszeńkę szyję sobie, takie domowe drobiazgi, zabawkę czasem jakąś popełnię, ale jak mówi moja mama, "po głupiemu, po swojemu", jednym ściegiem jak leci, nie wiem, co ma sens obrzucać zygzakiem a co nie, jak uszyć "o" itp. Koniec i początek zamka to jakaś masakra, zwężenie sukienki też, o spódnicy z pasem nie wspominając. Wszystko robię bez konsultacji, bez wskazówek, nawet nie wiem, jak sprytnie obszyć coś lamówką.... Są osoby takie jak ja, którę po prostu nie mają czasu na wielogodzinne przeszukiwanie tysiąca blogów, gdzie wiedza i poziom też są różne, potem składanie i błądzenie. Myślę, że krótkie kursiki w jednym miejscu byłyby czymś pięknym po prostu. Ja na pewno "uwiesiłabym" się na takim blogu na stałe ;) Gdyby były jeszcze wykroje! Ech, rozmarzyłam się, tak mi brakuje wykrojów torebek ;) Ale Asiu, to jest bardzo duuuuużo pracy, czasu i energii! Podziwiam za pomysł i za chęć pomocy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, bardzo dużo pracy już za mną i dużo przede mną. Ale w takim razie zacznę publikować na bieżąco. Chciałam zrobić spis treści na początek, ale chyba nie ma co czekać. :)

      Usuń

Wasze komentarze to miód cud i malina :) Bardzo za nie dziękuje.