Cekinowy tydzień koszmarów



  piątek, stycznia 18, 2013    Etykiety:,, 
Taki właśnie jest mój ostatni tydzień...do wcześniejszych nie chce wracać nawet pamięcią bo jeszcze gorzej hahaha :D
30 urodziny zaczęły się zepsutą lodówką....hahahha
A sukienka na jutro miała być taka....





ale będzie zupełnie inna....
bo po pierwszym klapnięciu na krzesełku potwierdziły się moje obawy co do trwałości cekinów...a nie mam zamiaru stać cały czas :) w niej.


Jedyna moja pociecha na dzień dzisiejszy póki co to kolo pikolo :) siedzi cały dzień w okularach :D
 


Znaczy teraz śpi i na szczęście zamienił okulary na słonika.


38 komentarzy:

  1. no to masz jak ja. ale sukiennka fajna nie ma dwoch zdan

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czyli byle do wiosny :D Dziękuje.

      Usuń
  2. Ależ piękne te tkaninki wyszukałaś

    OdpowiedzUsuń
  3. Kurcze, ale kaszana z tymi cekinami - trzeba zgłosić reklamację! Szkoda się tak namęczyć (podejrzewam..) przy szyciu takiej cekinowej kiecki a potem klapa. W Twoim imieniu żądam zemsty na sprzedawcy/producencie tej tkaniny!!!:P

    OdpowiedzUsuń
  4. Chociaż myślę, że przytulanie się do Ciebie ubranej w tą sukienkę nie byłoby zbyt przyjemne (jeż) :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aaa hahaha ja jestem trochę aspołeczne :D jeśli chodzi o miejsca z dużym zapełnieniem ludźmi :d wiec to nawet lepiej że nikt nie będzie mnie zbytnio dotykać hahah :)

      Usuń
  5. Toż to wredne cekiny, taką ładną kieckę oszpecać.
    Kolo Pikolo wygląda jak na wczasach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) oj wredne wredne...ale ja je jeszcze przerobię:D
      Oj jak marzę o wczasach, to może ja tez sobie założę słoneczne okulary i będziemy razem urlopować :)

      Usuń
  6. w Burdzie czasami prezentują ciuchy tylko po to, żeby ładnie wyglądały na fotce a na ich praktyczność już nikt nie zwraca uwagi, strona jest zapełniona ładną kreacją i jedziemy z następną. szkoda bo sukienka, którą uszyłaś wyszła naprawdę bardzo ładna! w sieciówkach jak są cekinowe kiece to z tego co zauważyłam właśnie tył dają ze zwykłego materiału, bez cekinów. jak będziesz jeszcze na siłach to najwyżej ten dół wyprujesz i wszyjesz nowy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, mnie najbardziej powaliło kiedyś zdjęcie Pani która nawet nie miała ubranej sukienki tylko ją trzymała :d to juz odpadła na przedbiegach owa kreacja. :0

      Usuń
  7. Kolo pikolo jest czaderski! Sukienka też, ale niestety to właśnie jest urok cekinów i dlatego takich nie noszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też żadko to robiłam, ale ostatnio mam fazę :D

      Usuń
  8. Cekiny są zdradzieckie, ale na szczęście jak staniesz w ostrym świetle i się będziesz mocno świecić, to nikt nie zauważy, że odpadły ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a hahhahahahaha :) to fakt, musze dobrze się w takim razie usadowić, przy jakiś reflektorach :d

      Usuń
  9. O kochana szycie z cekinami to już są wyżyny :) Młody jest świetny :)
    Zapraszam do mnie po odznaczenie mojego pomysłu (to nie jest wyróżnieniowy łańcuszek :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cekiny to rzeczywiście dość upierdliwy temat...ale jakoś ostatnio mi pasuja bardzo:) I już zerkam i dziękuje.

      Usuń
  10. No, sukienka jak z Burdy wyjęta, ale się napracowałaś! "Chodzę" koło tego wykroju, ale boję się, że jak dla mnie dekolt będzie za duży (nie rozsuwa się?), wykrój bardzo mi się podoba.
    A ta wzmianka o urodzinach, to o Twoich?
    To ja już na zapas Wszystkiego Najlepszego!!!
    A z którego dokładnie jesteś, bo ja z 14 stycznia - tylko rocznik bardziej przechodzony :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz co , obawiałam się właśnie tego samego co do dekoltu, ale to sa cekiny na dzianinie i musze się przyznać że dekolt lezy idealnie. Ani trochę sie nie rozłazi choć taki duży.
      Co do urodzin , to tak moje, dokładnie dziś kończę 30 lat. :)
      A Tobie to chodzenie dobrze wychodzi:d bo wygladasz lepiej niż niejedna 20-latka :)
      No i dziękuje.

      Usuń
  11. O rety!Szycie takich cekinów...podziwiam,fajna sukienka.Młody extra wygląda,dzieciaki są takie zabawne.
    Wszystkiego dobrego życzę♥

    OdpowiedzUsuń
  12. Stu lat kochana! Ja w tym roku też się wyzeruję, tylko latem :)
    Kreacja wyszła czaderska i na czasie bardzo, bo dzisiaj w DTVN rozmawiali jakie to stylizacje z cekinami są teraz modne :) Najwyżej będziesz stać na imprezie - ale za to będziesz baaardzo trendy :)))
    A lodówką póki co się nie przejmuj, bo na razie zima nie odpuszcza :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wszystkiego dobrego! Zdrowia przede wszystkim, niekończących się nici w bębenku, szycia przeraźliwie skomplikowanych rzeczy jak po maśle - i nieprzebranych zasobów optymizmu i radości!!!

    Ania

    OdpowiedzUsuń
  14. Oooo ja w tym roku też mam urodziny z zerem, tylko że z przodu cyferka większa o jeden :))))
    W takim razie życzę jak najszybciej urlopu, wiosny, dzieci na studiach i z własnymi mieszkaniami i całej reszty fajnych rzeczy :))))

    A dół sukienki odpruj, uszyj coś czarnego, obcisłego, doszyj i szalej na bankietach :)))

    OdpowiedzUsuń
  15. Ta sukienka jest ZUPEŁNIE jak ta z Burdy, ale rozumiem problem, sama kiedyś miałam getry z cekinami i cekiny zostawały wszędzie.

    Trochę zazdroszczę, że masz już trójkę, a ciągle tylko 30 i taaką figurę i jeszcze czas na szycie. Wszystkiego dobrego i oby tak dalej!

    OdpowiedzUsuń
  16. Sukienka jest bardzo ładna! Pamiętam ją z gazety. Ja bym się na stojąco pomęczyła :)

    ps. w ogóle nie pomyślałam o tym, że cekiny mogą się łamać...

    OdpowiedzUsuń
  17. najlepsze życzenia urodzinowe!
    wszak kobieta dopiero po 30-tce robi się piekna !;-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin !


    a co do sukienki - popieram przedmówczynie - wyszła super, że chyba byłaby w stanie przestać w niej całą imprezę :-)

    Mama_Ali

    OdpowiedzUsuń
  19. Wszystkiego najlepszego!
    Zabiły mnie tu te cekiny, bo właśnie swoje miałam rozkładać... i teraz nie wiem, co zrobić - miałam szyć z całości. Boję się o swą zadnią część...

    OdpowiedzUsuń
  20. Cudna ta sukienka, bardzo mi się podoba. Marzę o takim manekinie!

    OdpowiedzUsuń
  21. Już miałam pisać że odważna jesteś. Więc co nałożysz??
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. Cekiny cekinami, ale zupełnie, ale to zupełnie nie pasuje mi do Ciebie czerń :)
    Nie wiem czemu, nie pytaj (może to dobrze, że będzie inna) :)))))))))))))
    Tak dobrze Ci w kolorach!
    Niech się spełniają marzenia Asieńko ♥

    OdpowiedzUsuń
  23. Czadersko wygląda Twój mały mężczyzna w tych okularach! Sukienka piękna, nie sądziłam, że wyniknie z cekinami taki problem...

    OdpowiedzUsuń
  24. Wszystkiego najlepszego!!!!! W tej sukience musisz zawsze przodem do narodu:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Asiu Wszystkiego Najlepszego. Dużo zdrowia szczęścia i pociechy z męża i dzieci!!!!

    A może powinnaś zamienić górę z dołem. Wtedy trudniej było by zepsuć, chociaż z rękawem byłoby kiepsko.

    OdpowiedzUsuń
  26. Boska sukienka! Szkoda, że cekiny odpadają.

    OdpowiedzUsuń
  27. Zapomniałam 100 lat!!!! Kurcze jaka ja stara jestem.

    OdpowiedzUsuń
  28. dół kreacji świetny! ja jak na razie szyję na gładkich materiałach

    OdpowiedzUsuń

Wasze komentarze to miód cud i malina :) Bardzo za nie dziękuje.