No i czas na poszewki



  środa, listopada 14, 2012    Etykiety:,,,,,, 
Zostały skończone w warunkach domowych i proszę bardzo oto one.
Na spotkaniu jednak większe parcie było na maskotki...ale kilka poszewek też udało się zrobić...dzięki torpedzie w rękach ZapaLov :) i jej silnych nerwach na moje ciągłe podrzucanie jej skrojonych części poszewek. Dzięki Barbaro!! Tak tak Barbara wkrótce ma imieniny!!

Dziękujemy Joance - Z za zwierzęta aplikacyjne :)









A tego smoka zrobiłam pod mega naciskiem mojego syna, jednak wór zabawek nie pozwolił mi tego nie zrobić...:( innym zrobiłaś mamusiu a mi nie?? i na nic zdały się tłumaczenia różnorakie - a pomysłów miałam sporo. A że zdjęcie robione między torsjami syna to jest jedno i w sumie miałam go nie pokazywać...bo to smok prototyp bo będzie większy dla siostrzeńca pewnej Kobiety z najpiękniejszym fryzem  ale tak słodko patrzył tymi swoimi oczkami i garbem, że żeby mieć już go za sobą oto on....


19 komentarzy:

  1. Kobieta z najpiękniejszym fryzem już się nie może doczekać, bo nawet prototyp, jak dla niej, nadaje się już do użytku zewnętrznego. A ma być jeszcze większy i piękniejszy? Niemożliwe! Dziękuję za pamięć :)))
    Podusie zabójcze. Zaczynam żałować, ze nie mam cierpliwości do takich "małych" projektów bo są cudne!
    A wracając na ziemię - współczuję tego ciągłego szpitala w Twoim domu. Mam nadzieję, że uda Ci się w końcu wszystkich wykurować i wreszcie trochę odpocząć. Ściskam mocno!

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowne poszewki, takie kolorowe i wesołe! Dzieciaki będą je uwielbiać! Na 100%

    OdpowiedzUsuń
  3. matko jedyna, nie wiedziałam, że zrobiłyście tyle poszewek. Byłam święcie przekonana, że mamy ich ze trzy :) ale jak tak to jest, jak się człowiek chichra z drugą taką przed machiną szyjącą :D
    smoczysko wymiata! opinia zupełnie obiektywna, mimo że do smoków mam jakąś taką słabość :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Sporo ich wyszło:) I zebra jest ;) Super fajne:)

    OdpowiedzUsuń
  5. się mi to bardzo podoba psze PANI :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Jejku, jakie słodkie serduszka! Jak mi się podobają te poszewki!

    OdpowiedzUsuń
  7. Hipppo i zebra są niesamowite !!

    OdpowiedzUsuń
  8. Zwierzaki są bombastyczne a zebra to już w ogóle daje czadu:]

    OdpowiedzUsuń
  9. Gdybym była dzieckiem, to bym piszczała z radości na widok takiej poszewki;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie napiszę nic nowego - poszewki prześliczne, kolorowe - dzieciaczki będą zachwycone :)

    OdpowiedzUsuń
  11. A moja poszewka nie załapała się na zdjęcie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o jeju, specjalnie na nią czekałam...ale już jest !!!
      och to szaleństwo u mnie w domu robi swoje!!
      dobrze, że dałaś znać!!

      Usuń
    2. Dzięki :)
      Pa i dużo zdrówka dla Twoich pociech!

      Usuń
  12. Ale piękne wzory i kolory ;) nie można się nie zachwycać ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Powiem, ci w końcu się wyżyłam a nie tylko praca-dom, dom-praca :) Szkoda, że tylko maszyny-automatu nie czułam, było by bardziej równo :) a tak trochę wstyd. A Barburki zaliczam na Giełdzie Minerałów i Biżuterii na AGH. Jak co roku robię zakupy, by wyprodukować własną biżuterię i dla swojego mężczyzny

    OdpowiedzUsuń
  14. Co za smok! Piękny, cudowny!!! Achh.... normalnie zdolniacha jesteś :))

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja najbardziej lubię w tych poduszkach - kolory! Oddziały dziecięce są coraz częściej "kolorowane", więc pięknie dobrałaś (dobrałyście) kolory!

    OdpowiedzUsuń

Wasze komentarze to miód cud i malina :) Bardzo za nie dziękuje.