Przedszkolak pierwsza klasa i jego worek i spodenki



  piątek, sierpnia 31, 2012    Etykiety:,,,,,, 

Jeżeli chodzi o papier transferowy to górny smok jest z papieru takiego
a dolny z papieru z lidla. Ten z lidla raz wychodzi a raz jak widać nie. No nie wymaga to chyba komentarza.
Torba uszyta z surowego płótna , na które naprasowane zostały smoki. Wojtek je wielbi. A w środku pasiata bawełna. Będzie na buty :)



Wojtek odmawia odłożenia jej. Śpi z nią , chodzi po domu, chodzi na spacery. No tylko się cieszyć, że mu się podoba. :)




A dziś poszedł na spacer z nią i spodniach z koszuli babci :) przerobionej oczywiście. Kieszenie z przodu koszuli nie zostały nawet obcięte i są z tyłu spodni .:)




22 komentarze:

  1. A ja się jemu wcale nie dziwię, że on z nią śpi i wszędzie chodzi - bo jest cudowna!

    OdpowiedzUsuń
  2. Kobieto zwolnij - nie nadążam czytać ;)
    Torba superowa, ale przedszkolak jeszcze fajniejszy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też mu się nie dziwie, że z nią śpi :) Spodenki tez rewelka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowna torba. I te dinozaury. Pomyśleć, że teraz tak ładnie można dziecku ozdobić torbę. Ja pamiętam że mama też mi uszyła ale taką brunatną, brzydką. Dopiero po moich kaprysach sama naszyła mi kwiatka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o ja!! ale ból..dobrze że kwiatka dała się namówić naszyć.

      Usuń
  5. Ale bajer! Normalnie wymiatasz! Matka z Ciebie na 102! Fantastyczne normalnie! I spodenki też :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow ależ Ty masz talent a worek rewelacyjny

    OdpowiedzUsuń
  7. właśnie siadłam, spoglądam w pasek boczny z blogami i co widzę? Lola pichci coś shrekowatego... no to lecę prędko zobaczyć, czym mi poskręca dzisiaj żołądek... patrzę i widzę smoki... przez moment nie mogłam zaczaić o co chodzi... myślę, że pewnie dodałaś w międzyczasie posta, idę niżej.. jest, ale co?? sukienka... no nic tylko shreka usunęłaś, idę niżej... shrek...

    Kobieto jakie Ty masz tempo???
    4 posty w ciągu jednego dnia, a dzień się jeszcze nie skończył :D
    ja Cię kocham :D

    spodnie kolor mają ekstra... taki ulubiony piaskowy i kieszenie to tak genialnie wpasowałaś, że szacun naprawdę.

    Siatka ekstra i ja się Wojtkowi nie dziwię(Wojtki fajne chłopaki - pozdrawiam małżonka).
    Natomiast jedno ale... no ten papier, wiesz... nie żeby było brzydko, bo nie jest (oprócz tego motywu z Lidlowego), ale ja wiem jak Ty pięknie potrafisz narysować kobieto, to powinnaś mu coś zmalować!!! Widziałam sukienkę w koty dla Ani :PPP

    Wybaczam tylko dlatego, że na malowanie mogłabyś po prostu nie znaleźć czasu, no chyba że i na to byś potrafiła znaleźć czas, to ja klęknę sobie.

    Ściskam Cię mocno jak nie wiem co :)***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. PS - no tak... zapomniałam, że przecież to dzisiaj dzień bloga, czy blogowania... Lola uczciła to na potęgę, czterema postami :D***

      Jesteś niepowtarzalna :D

      Usuń
    2. W sumie to o tym dniu bloga nie wiedziałam wcześniej, więc żeby go uczcić jeszcze walnęłam jednego posta :)
      A posty dodaje w formie szarpanej ..bo Mati ciągle się budził..jedne post dodany Mati wzywa, przerwa , wracam , post . Mati, wracam , post....ech te zęby Tego bidula mojego.
      Kolor rzeczywiście fajny, dlatego przerobiłam na coś tą koszule, bo szkoda by było.
      Też Cię kocham wiesz??!! :)
      A to może następne coś walne z malunkiem :)
      No i jak zwykle Twój komentarz podniósł mi moją samoocenę :*

      Usuń
  8. spodnie po babci bardzo męskie :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Wojtek i jego torba genialna para :-) Zastanawiam się na jakie baterie Ty kobieto działasz? Nuklearne chyba:-) Matka trójki dziatwy ,a postami sieje na lewo i prawo...Pozdrawiajos :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chyba baterie są na potrzebę oderwania się troszkę od opowieści o misiach...ale ich nie zaniedbywania :) trzeba wygenerować wtedy dodatkowy czas znikąd :) buźka.

      Usuń
  10. No nie dziwię się Wojtkowej miłości do torby :)
    Lecę czytać resztę hurtowego wrzutu :D
    aaaa i pomysł z kieszeniami z koszuli przedni... tzn. tylni, tzn. ... już sama nie wiem jaki, ale świetny ;)

    OdpowiedzUsuń

Wasze komentarze to miód cud i malina :) Bardzo za nie dziękuje.