Straszny szpan i książki



  poniedziałek, maja 07, 2012    Etykiety:,, 
Spieszę się pochwalić że dostałam wyróżnienie od eneczki z jakuszyc.com. No bardzo mi miło, bo jak już nie raz zaznaczałam to "nawet świnka potrafi wejść na drzewo gdy jest chwalona" i ja tak też mam. Takie miłe gesty są dla mnie bardzo ważne i doceniam je ogromnie.
Bardzo Ci Eneczko dziękuje.

Poniżej kilka zasad którymi kieruje się ta ‘gra’.
  1. Napisz adres bloga, który przyznał Ci nagrodę.
  2. Napisz 7 faktów o sobie.
  3. Podaj 7 blogów, które najczęściej czytujesz.
  4. Powiadom te blogi o wygranej.
Może 7 faktów  mnie nie wyjdzie, bo kiedyś już pisałam , ale tak jeszcze w skrócie to
:
 - lubię wysiłek fizyczny w każdej formie
- lubię robić z najmniejszego spotkania z przyjaciółmi święto - bo doceniam ich obecność
- wiele doceniam, a sumie to doceniam wszytko co mam - a to daje radość
- mam koszmarną słabość do butów wszelkiej maści
.......może jeszcze coś wymyślę .


A teraz blogi :
Bezdomna Wiola - och długo bym pisała dlaczego
Maryś - och długo bym pisała dlaczego
Joanka -Z - no konie kraść
Intensywnie Kreatywna - poznaje powolutku tego bloga od początku i z każdym wpisem jestem bardziej uchachana i uradowana i zadziwiona i pod wrażeniem
Bartas - no chłop na schwał
Monika Magdalena - ta baskinka śni mi się po nocach!!
Sagiatta - jakoś strasznie tam u niej uroczo
Longredthread - choć kiedyś ktoś napisał u niej że ubiera się jak stara babka to ja uważam że równa z niej babka i wie co lubi !!
Pif Paf - bo ostatnio mnie powaliły jej różowe dresowe gacie wzięte z jakieś zaczarowanej skrzyni normalnie :)
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Po drugie właśnie przyszedł listonosz z guzikami sówkami od matki sowiej polki Joanki-Z. Nie muszę sądzę pisać jakie są cudne bo to chyba oczywiste.
Tak leżą sobie mi na laptopie i sobie piszę tego posta a one sobie leża, ja się na nie gapię a one leżą , ja troszkę piszę potem się gapie...
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Po trzecie zostałam zaproszona przez Longredthread i  Bartasa do zabawy pt. Majówka z książką. Serdecznie Wam dziękuje.
No i się wywiązuje z zaproszenia.

O jakiej porze dnia czytasz najchętniej?
Generalnie każda pora jest dla mnie dobra, jedynie faza REM odpada, bo nie utrzymałabym książki a reszta czasu jak najbardziej.

Gdzie czytasz?
W jasnym pomieszczeniu, choć jak byłam mała to nawet przy latarni, która była blisko okna mojego pokoju, jakoś się dało. Wiecie jak to jest , rodzice mówią spać , a z latarką nie wygodnie to koło okna i czytamy :) och sierotkę Marysię tak nawet czytałam , choć nie stała się ta pozycja literacka moja ulubioną.
 
W jakiej pozycji najchętniej czytasz?
Wsio ryba - znaczy jak tego sytuacja wymaga, w autobusie najchętniej czytam na siedząco, w łóżku na leżąco .... ale nie mam  faworytki pozycji.

Jaki rodzaj książek najchętniej czytasz?
Reportaże , biografie, proza taka zwykłą że tak powiem , nie koniecznie lubię romanse i fantastykę, choć np Diuna mi się jakoś podobała...może miałam dobry humor wtedy i się nawet uśmiałam. I jestem uzależniona od książek kucharskich.



Jaką książkę ostatnio kupiłeś/dostałeś?
Sama nie wiem jakoś ciągle mi się przewijają książki przez ręce , dostaje kupuje i wogóle.
Choć ostatnio dostałam od jeden osoby piękne książki sztuk 3, szczególne były one dlatego że totalnie mnie wejście w ich posiadanie zadziwiło i uradowało , bo trafiły one w moje ręce od osoby, która jeszcze nie koniecznie wiedziała, że książki cenie bardzo wysoko i nawet kiedy w liceum mój kolega się zapytał skąd ja mam czas tyle czytać, to ja się zapytałam go " A kąpać się masz czas??" - więc książki i ich obecność moim życiu jest niczym higiena osobista.

Co czytałeś ostatnio?
Ostatnio czytałam różne przygody Martynki :)
"Chłopiec z latawcem" - Khaled Hosseini

Co czytasz obecnie?
Biografie Alfreda Hitchcocka,
Artur Domosławski "Kapuściński non-fiction"

Używasz zakładek czy zaginasz rogi?
Nigdy nie zaginam rogów!Pamiętam zazwyczaj numer strony. A że zdarza mi się dość często - gęsto czytać kilka książek jednocześnie to używam zakładek zczegopopadłych.

E-book czy audiobook?
Ja wole książki w ich pierwotnej formie.

Jaka jest twoja ulubiona książka z dzieciństwa?
"Pan słówko ma głos" Marii Kowalewskiej i "Przygody pchły Szachrajki" Brzechwy. Czytałam je na zmianę przez jakiś rok chyba. I Trylogia Sienkiewicza. To są najbardziej ukochane książki mojego życia.

Którą z postaci literackich cenisz najbardziej?
Nie mam postaci takowej, ale za to napiszę jakich autorów najbardziej cenię , choć sądzę, że nie wypiszę wszystkich.
Leopold Tyrmand
Ryszard Kapuściński
Milan Kundera
Bohumil Hrabal
Elif Safak
Henryk Sienkiewicz
ojjj widzę, że im więcej pisze tym więcej mi się nasuwa więc skończę.

A teraz nominacje, niech będzie jak wyżej.
Joanka - Z
Bezdomna Wiola 
Maryś
Intensywnie Kreatywna
Sagiatta
Pif Paf
Monika Magdalena

A ponadto polecam wszystkim czytanie.

A że ten post zajął mi bardzo dużo czasu to na obiad chyba będzie dziś pizza - ojj jak ja nie lubię zamawiać pizzy. Chyba jednak coś ugotuje.

14 komentarzy:

  1. "matka sowia polka Joanka-Z" (:D:D:D) dziękuje za nominację i cieszy się, że guziki się podobają:D "Chłopiec z latawcem" - świetna książka;) (ekranizacja słabsza).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) no jak wolisz to może być sowie guru :)
      A guziki to sama wiesz że mnie rozłożyły na łopaty dwukrotnie i boję się że będzie się to dziać za każdym razem jak na nie zerknę.

      Usuń
  2. Ahahahaha, a moi chłopcy LUUUUBIĄ zamawianie pizzy - ja też czasem lubię, nie jeść, tylko "nie gotować" mimo, że tak lubię gotować! No dobra, tylko kiedy ja się zdążę wywiązać, ale w takim zacnym gronie zanominowana, i do tego od tak zacnej czytelniczki, przecież moje wypociny w tym temacie nie będą do przeczytania hihihi
    Dziękuję, tym bardziej, że (a tu się nie będę rozpisywać) wystarczy tych miodów :)***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja jakoś nie lubię już pizzy na telefon że tak powiem..jakaś za słona.

      Usuń
  3. he he dziękuje dziękuje dziękuje to bardzo miłe, a jutro obiecuje podać dalej :)

    OdpowiedzUsuń
  4. no Kochana książki kucharskie to mamy takie same :) Uwielbiam Nigelle! Tylko Jamiego O Ci brakuje :). Jamie is MY MASTER!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No brakuje ...ale on chyba już 16 książek napisał i jest kolejny po Nigelli bo niedawno kupiłam jej ostatnią i zabieram się za Jamiego. A jego tarta figowa jest powalająco pyszna. A jadłaś może lody waniliowe z oliwa i solą morską ...bo ja jakoś nie mogę się zabrać za nie a jestem ciekawa.

      Usuń
  5. Dziękuję za podwójną nominację, a jeszcze bardziej za uzasadnienie.
    Sienkiewicz, tak, wszystko, zawsze, dowolną ilość razy.
    "Chłopiec z latawcem" jest na mojej liście "do przeczytania", ale ta lista jest dłuuuuga i bardzo zmienna.
    Natomiast Kunderę odkryłam niedawno i jakoś jego pisanie do mojej słowiańskiej duszy przemawia (do dusz amerykańskich nie przemawia, dyskusja na temat różnic kulturowych w mojej pokręconej grupie "czytających za dużo" na Shelfari była zacięta i wyszło, że im brakuje zrozumienia naszych ówczesnych realiów, żeby docenić to, co czytają u Kundery).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja jestem w 1/8 morawianką więc te klimaty bardzo do mnie przemawiają. A rzeczywiście amerykańskie i czeski podejście do świata są absolutnie inne.

      Usuń
  6. Dziękuję bardzo:] tak już zaczęłam przygotowywać post o książkach na odpowiedź do Bartasa, ale ciężko mi szło po imieninach więc przełożyłam na dziś, dziś cały czas jakby niedziela po imieniach była ale czytam co się da choć ze składaniem zdań jakoś ciężo mi idzie to o tych faktach też? Przepraszam ale tak pytam żeby nie wyszło że się wcinam. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak..imieniny to poważne zakłócenie formy :) Uuuu i właśnie mi przypomniałaś że moje się zbliżają. Ale ten czas leci.

      Usuń
  7. W dzieciństwie dosłownie pochłaniałam Przygody Martynki ! ;))

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję za nominację :) Ogarnę temat jak się w domu ogarnę ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. no to mnie znominowałaś... a Martynkę mam wszelkie części chyba, nie czytałam, ale młodsza córka potrafiła czytać swego czasu "w kółko i na okrągło" i do tej pory jej się nie znudziła :)

    OdpowiedzUsuń

Wasze komentarze to miód cud i malina :) Bardzo za nie dziękuje.