Burda 2/2012 model 110 - wersja dla matek karmiących :)



  niedziela, marca 04, 2012    Etykiety:, 
I ja poczyniłam sobie sukienkę tytułową. Generalnie bogato się sypie po różnych blogach ten model. Ja też  oprzeć się nie zdołałam. A że chciałam w niej chodzić od razu, a nie czekać, więc zamiast zamka z boku zrobiłam zapięcie na guziczki z przodu. No i w niej chodzę. Jest bardzo wygodna...więc może zrobię sobie jeszcze wersję bardziej burdową kiedyś. A póki co mam ciągle milion rzeczy do skończenia.






19 komentarzy:

  1. Fajnie wygląda z tymi guzikami:) Fason rzeczywiście ostatnio bardzo popularny:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Że ja takiej nie widzialam gdy byłam matką karmiącą :) Super te guziczki!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hihihi, ja też żałuje że wcześniej nie trafiła mi się taka.

      Usuń
  3. Rewelacyjnie się prezentuje z guzikami chyba sama zdecyduję się na ten fason:)pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fason jest naprawdę wygodny, ja napewno sobie jeszcze taką zrobię.

      Usuń
  4. hahah ale super pomysł!! Naprawę genialny!! A sukienka sama w sobie jest po prostu prześliczna :]

    OdpowiedzUsuń
  5. świetnie wygląda z tymi guzikami ;) super pomysł!

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo podoba mi się Twoja wersja tej sukienki i guziki to ekstra pomysł! Wyglądasz w niej bardzo kobieco:-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Prezentuje się niesamowicie! A te guziki są genialne!

    OdpowiedzUsuń
  8. cieszę się , że guzki się przyjęły. Miały być czarne skórzane, też oblekane, ale jak pomyślałam że muszę oblec 12 guzików skórą, a potem się okaże, że w praniu zafarbują sukienkę albo narobią innych szkód to zrezygnowałam.

    OdpowiedzUsuń
  9. PIerwsze zdjecie podoba mi sie najbardziej, nie ma to jak szczesliwa kobieta z usmiechem od ucha do ucha!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cały czas pracuję nad tym uśmiechem :) hihihi lepiej być szczęśliwym w końcu :)

      Usuń
  10. Świetna kiecka, no i bardzo praktyczna. A że za niedługo będę musiała się w takową zaopatrzyć zaczęłam poszukiwania materiału :) no i superowych guzików oczywiście :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wyszła super i wyznam, że też ostatnio rozważałam czy by jej sobie nie uszyć :)

    OdpowiedzUsuń
  12. zz guzikami wyszło idealnie:)
    cudna sukienka:)

    OdpowiedzUsuń
  13. nie jestem matką karmiącą ani w ogóle matką ale i tak chętnie bym ponosiła taką sukienkę :) śliczna

    OdpowiedzUsuń
  14. Właśnie skończyłam szyć ten model i też rozważałam przez moment zapięcie przy listwie, ale jakoś szybko zrezygnowałam. A tu proszę - bardzo fajnie to wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Podoba mi się Twoja wersja:) Z zaciekawieniem ogląda się modele, które samemu się szyło. Z guzikami jest super!

    OdpowiedzUsuń

Wasze komentarze to miód cud i malina :) Bardzo za nie dziękuje.