Zółta spódnica z Burdy 2/2012 model 121



  czwartek, lutego 09, 2012    Etykiety:, 
No i skończyłam tytułową spódnicę. Od razu mówię, że póki co na manekinie bo zakochałam się w niej totalnie i muszę zrobić godne jej zdjęcia a nie znowu pod ścianą i to jeszcze nie białą albo z przewijakiem w tle jak ostatnio zrobiłam szarej spódnicy. Jak się zorientowałam już po publikacji to normalnie się załamałam.



Zrobiłam ją z podszewką...generalnie nie lubię spódnic i sukienek bez podszewki. I zamiast odszycia w postaci cienkiego paska jak Burda poleca zrobiłam taki karczek jak z przodu, oczywiście bez tylu cięć, tylko wycięłam większe elementy. I zamiast widocznego bardzo zasuwaka wszyłam kryty. Po prostu nie lubię bijących po oczach  zamków.




19 komentarzy:

  1. Extra kolorek :) ostatnio takiego szukałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam widziałam u Ciebie na blogu. Rano kupiłam ten materiał a wieczorem widziałam, że szukasz i jak zobaczyłam tą sukienkę, którą planujesz popełnić to pomyślałam, że będę taka i zrobię właśnie taką sukienkę bo cudna...ale jednak ta spódnica mnie zaczarowała i miała pierwszeństwo. A znalazłaś??

      Usuń
  2. Świetny kolor!!! Chyba już wszyscy z utęsknieniem wyczekują wiosny i nagminnie kupują słoneczne kolory:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już normalnie nie mogę się doczekać wiosny..koszmarnie, jakoś w tym roku mi zima nie pasuje.

      Usuń
  3. Uroczy kolorek, taki wiosenny no i wyszła uroczo, te odszycia idealne.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wiedziałam, że tego żółtego materiału będzie TA żółta spódnica! Jest świetna, ciecia są niesamowite :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak to właśnie TA spódnica. Chyba będzie jedna z moich ulubionych. Te cięcia super i materiał trafił się jak złoto,idealny do tej spódnicy.

      Usuń
  5. Cudna ta spódniczka ! Też taką chcę!

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajnie Ci ta spódnica wyszła, ale na pewno było zabawy przy niej, te cięcia i jeszcze podszewka. Brawo!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę było szycia ale niezbyt skomplikowanego więc się udało. :)

      Usuń
  7. Spódniczka rewelacyjna i bardzo ładnie uszyta :) Pozazdrościć talentu :)

    Uśmiałam się z tego przewijaka w tle :D
    aż musiałam zerknąć do posta z szarą spódnicą, bo jak oglądałam, kiedy ją zamieściłaś, to w życiu go nie zauważyłam :D
    Co Ty się takimi bzdurkami przejmujesz? :) My tutaj zaglądamy, żeby oglądać to co uszyłaś, a nie zerkać Ci za plecy :))

    Pozdrawiam - poprawiłaś mi humor :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hiihihi no tak do końca to bardzo się nie przejmuje bo zostawiłam zdjęcia. hihi ale przy trójce dzieci trudno nie mieć niczego tego typu w tle, albo pod stopa, albo pod poduszką, albo w torebce :)itd.
      Cieszę się, że humor się polepszył.

      Usuń
    2. świetny kolor i piękne wykonanie, podziwiam przy trójce dzieci !

      Usuń
  8. Gratulacje! Spódnica wyszła fenomenalnie! Chyba dołączy do mojej listy "planuję uszyć" skoro tak zachwalasz ten fason.
    Cieszę się, że znalazłam zwolenniczkę podszewki:) Uważam, że odzież na podszewce jest bardziej elegancka. Tak trzymać!

    OdpowiedzUsuń
  9. Też planowałam uszyć tą spódniczkę ale zainspirowałaś mnie kolorem:) a jaki to materiał? świetnie wygląda:)

    OdpowiedzUsuń
  10. O jaka fajna spódnica, ja zrobiłam sukienkę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dopiero dziś zauważyłam tą kiecę, jest cudna

    OdpowiedzUsuń

Wasze komentarze to miód cud i malina :) Bardzo za nie dziękuje.