Skórzana torba na egzamin kaletniczy



  wtorek, sierpnia 15, 2017    Etykiety:,,,,, 
Kurs kaletniczy prowadzony w Krakowie, w którymi miałam szczęście brać udział w czerwcu dobiegł końca. Dzięki niemu miałam prawo przystąpić do egzaminu czeladniczego w Izbie Rzemieślniczej w Częstochowie.
Jakiś czas temu przystąpiłam do tego egzaminu. Część praktyczna opierała się na uszytej przez osoby egzaminowane torby. Ja wykonałam torbę dość sporą. Ok 55 cm szerokości , 32 cm wysokości i 22 cm szerokości , taka zgrabna tzw. torba weekendowa.
Torba wykonana jest z 5 rodzajów skóry naturalnej, część elementów została przepikowana na gąbce.
Dno jest usztywnione i wzmocnione puklami.
Kiedra ładnie modeluje kształt torby.
Wewnątrz znajduje się podszewka z 3 kieszeniami, dwie wpuszczane i jedna zamykana na zamek.
Na przedniej ścianie torby są dwie kieszenie jedna wsuwana, w której ukryta jest jeszcze jedna zamykana na zamek.
A na tylnej ścianie są trzy kieszenie wpuszczane.
Torba zamykana jest na dwa zamki, które mają połączone ze sobą suwaki.
Z resztek skór uszyłam praktyczną, niewielką kosmetyczkę na drobiazgi.
















18 komentarzy:

  1. Wow, jestem pod wrażeniem.

    OdpowiedzUsuń
  2. Idealnie uszyta, wygląda naprawdę rewelacyjnie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniała! :) Torbę szyliście na miejscu czy każdy szył w domu i zabierał ją na egzamin do oceny? Z jakich książek uczyłaś się do egzaminu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zabieraliśmy gotowy egzemplarz ze sobą. Głównie uczyłam się z notatek z zajęć prowadzonych na kursie. One były w oparciu o starą kaletniczą książkę, ale za nic nie znam tytułu. :(

      Usuń
  4. Cześć,
    Dzieło godne tego egzaminu. Wygląda naprawdę nieziemsko, torby do kupienia w sklepach się nie umywają. Ta dbałość o szczegóły - widać, że uwielbiasz szyć.


    Pozdrawiam,
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  5. No nie... jak się zaczynam przyzwyczajać do Twojego poziomu szycia toreb, wyjeżdżasz z czymś takim, od czego kopara opada i muszę zaczynać od nowa. WOOOW!

    OdpowiedzUsuń
  6. Normalnie doskonałe szaleństwo!

    OdpowiedzUsuń

Wasze komentarze to miód cud i malina :) Bardzo za nie dziękuje.