Skórzany, czarny plecak



  środa, stycznia 11, 2017    Etykiety:,,, 
Zawodowo w styczniu mam zdecydowanie więcej luzu, dlatego w końcu zdecydowałam się uszyć sobie plecak ze skóry. Nigdy takiego nie miałam, choć w sumie marzyłam o takim, ale po pierwsze ja nie koniecznie lubię wydawać na siebie zbyt dużo w jednej transzy, jeśli chodzi o dodatki tego typu. A jednak porządny skórzany plecak to naturalnie może być rząd 500 zł. Wcale się temu nie dziwię!!!!!
Skóra - już sama ona kosztuje wiele, a plecak potrzebuje jej dużo. Wbrew pozorom jest to bardzo chłonny produkt. Jeśli plecak ma mieć więcej kieszeni niż jedna komora i jedna kieszonka, po prostu czas jego szycia jest długi. Dlatego też często gęsto miałam plecaki z firm farmaceutycznych różnego sortu, ze względu na charakter pracy moich rodziców. Szczerze powiedziawszy nie pamiętam jakie inne plecaki miałam. O mamo! serio nie pamiętam. Będę dziś pół nocy próbowała sobie przypomnieć.
Pomyślałam sobie, że jak już będę szyć to taki, który będzie przemyślany i bardzo dopasowany do moich potrzeb. Żeby nie było łatwo koncepcja zmieniała mi się jakieś 15 razy. Finalnie mam taki.
Gabaryty ma takie 45 cm x 30 cm x 13 cm.

Na przedniej ścianie są dwie kieszenie zamykane na zamek, w każdej jest jeszcze jedna kieszonka zamykana na zamek.



Tylna ściana to skóra przepikowana razem z 4 cm gąbki.


 Wszyta biza ładnie trzyma formę plecaka.


Na bocznych ściankach są małe kieszonki.




Główna komora zamykana jest na zamek, a w przedniej części komory jest dodatkowa płaska duża kieszeń - ten zamek zaraz przy bizie i przedniej ścianie.




Dolna część plecaka jest wykonana z czarnej skory z fakturą. Reszta to gładka, czarna skóra.


A teraz najlepsze. Skórę kupiłam w lumpeksie w postaci kurtki i spodni. Gładka skóra jest z kurtki , a skóra z fakturą była spodniami. Generalnie obie te rzeczy wyglądały jak nie używane. Nawet podszewki wyglądały jak nówki. Za obie te rzeczy zapłaciłam 8zł!!!!! Zamek chyba więcej mnie kosztował!!!!
W tym miejscu pragnę podziękować Eli, która to urządziła mi kurs zakupów w lumpeksach.
Także ten tego.



8 komentarzy:

  1. Jesteś po prostu genialna. Skórzany plecak za około 16 zł i to taki wypasiony!!! Rewelacja :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna sprawa a takich skórzanych kurtek !! Jest masa w lumpku!!

    OdpowiedzUsuń
  3. taki własnie mi się marzy :D świetny jest :D

    OdpowiedzUsuń
  4. żeby powiedzieć że arcydzieło - to mało:) plecak marzenie - i jeszcze ta cena,
    podziwiam talent.

    OdpowiedzUsuń
  5. padłam i leżę i oczom nie wierzę i zazdrość mnie zżera :) rewelacyjny. a po lumpeksach sama próbuję nauczyć się chodzić - wiadomo - łatwe to ie jest. Ściskam :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Ależ arcydzieło.Zdecydowanie warto szyć i łazić po lumpeksach! Takie perełki....i taki plecak;)

    OdpowiedzUsuń

Wasze komentarze to miód cud i malina :) Bardzo za nie dziękuje.