Puf



  niedziela, grudnia 13, 2015    Etykiety:, 
Miałam zalegające wielkie poduchy z kanapy. Schowane w szafie, zajmowały połowę jej objętości. Kanapę ciągle używamy, ale bez poduch, bo po prostu były niepraktyczne. Ale schowałam je do szafy nie wiadomo po co.
Ale teraz się wyjaśniło po co.
Poduchy wypełnione były ścinkami pianki tapicerskiej, co jest super, bo taka pianka się nie zgniata zbytnio i puf zachowuje swoją objętość i nic się nie zbija.
Uszyta jest z ekoskóry stąd i minky.
To jest taki worek, mega wygodny do siedzenia. Serio jest super wygodny. Do czytania książki, albo gdy szyję coś ręcznie oglądając jakiś serial....o właśnie polecicie jakiś serial, bo moje się już pokończyły i nie mam towarzystwa do szycia ręcznego. Poratujcie proszę.

To co na zewnątrz to pokrowiec. Wewnątrz jest osobna cześć, ten sam wykrój, ale tak żeby można było pokrowiec ściągnąć i wyczyścić w razie jakiegoś wypadku. Dlatego na dnie jest wszyty zasuwak.

A wykrój pochodzi stąd.
Gdyby ktoś chciał takie siedzisko to szczerze polecam ten model, jest wystarczająco duży i no fajny.








9 komentarzy:

  1. świetna jest

    Rzadko można spotkać blogerów, którzy prowadzą blog o wszystkim na platformie tumblr.com. Na tej platformie można spotkać z kolei dużo blogów z inspiracjami. Ja postanowiłam udowodnić wszystkim, że ta platforma jest warta uwagi i można pisać bloga lifestyle. Zapraszam do mnie: http://eskucinska.tumblr.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnie zdjęcie.... :) zazdroszczę miejscówki! :)

    Marzy mi się od dłuższego czasu taki... no właśnie, zawsze myślałam, że mówi się 'puf', nie 'pufa'. Czy coś się zmieniło?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racja, racja, racja!!
      Mój błąd!
      Dziękuję, za poprawienie!

      Co do miejscówki, oj tak! :)

      Usuń
  3. Wygląda na niezwykle wygodny...
    Odnośnie seriali oglądam ostatnio "Cesarzową KI" serial koreański.. na TVP 2 o 17.00... oglądam głównie dla scenografii :) bo fabuła .... i scenariusz ... ale jakie bogactwo barw, kolorów i architektura :)
    Zapraszam do mnie - do wygrania poszewka z wymalowanym piernikiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. och chętnie zerknę! Bo jednak będzie to niezwykłe urozmaicenie dla tego co ostatnio oglądałam. A co tu kryć, oglądałam raczej nie wymagające na żadnej płaszczyźnie wysiłku seriale.

      Usuń
  4. Super pomysl na wykorzystanie poduch! wyglada na bardzo wygodne siedzisko:)
    Co do seriali polecam Homeland (nie wiem czy nadaja w tv ale mozna znalezc online) jesli jeszcze nie widzialas.
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudny. Mi taki chodzi po głowie już dłuuugo, ale jakbym go uszyła to już bym pokój zagraciła totalnie ;d A co do seriali ja oglądam: Grimm, Pretty Little Liars, Arrow, Scream Queens, Zaklinaczka duchów, Castle, Awkward, 2 broke girls

    OdpowiedzUsuń
  6. Super. Na pewno wygodnie się siedzi:)

    OdpowiedzUsuń

Wasze komentarze to miód cud i malina :) Bardzo za nie dziękuje.