Tacy piękni, młodzi , rysunkowi



  wtorek, listopada 17, 2015     
Blog niewątpliwie wprowadził w moje życie wiele dobra. 
Absolutnie nie spodziewałam się , że pewne rzeczy staną się tylko i wyłącznie za jego sprawą. 
Może to trochę już oklepane, że pisałam bloga bo coś tam i dał mi to, tamto i jeszcze siamto.....ale w moim przypadku rzeczywiście wiele z niego wypłynęło. 
Jednym z wielu, ale cudownym plusem jest poznanie wielu ludzi. 
Tak też się stało z Martą.
Pewnie minęłyśmy się w swoim życiu z milion razy. Urodziłyśmy się obie w tym samym mieście, hmmmm Marta urodziłaś się w Sosnowcu nie ?? . Szkoła też była właśnie tam. Pewnie nie raz gdzieś na Alejkach się minęłyśmy, no wiesz tam przy Targowej  :D. Uczyłyśmy się obie rysunku u malarzy, którzy ze sobą mocno rywalizowali, no dobra, czy rywalizowali to nie wiem, ale wieszali na sobie koty równo :D. 
Ale zamienić kilka słów przyszło nam dopiero pierwszy raz przez internet. Ona mieszka w Paryżu , ja w Krakowie. Prawda , że znacznie łatwiej się tak spotkać ? :D No ale się spotkałyśmy i chwała za to internetowi. 
Nie będę pisać jaka jest Marta przefajna i wogóle, bo jutro bym skończyła. 
Ale pokaże wam jaka ja jestem fajna i moje dzieci pod kreską Marty.
Marta jest też dobrym słuchaczem, bo wyłapała wszystkie ukochane zwierzątka dzieci. 


6 komentarzy:

  1. ooo fajny wpis,
    dziś rano o podobnie sobie dumałam.....właściwie skąd mi się ten blog wziął i do czego mi służy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. OMG, to jest przeurocze!!!
    Marta, Asia - wymiatacie! <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Fantastyczny rysunek odzwierciedla wszystko :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jaka sielanka - uśmiechnięta mamusia szyje, a dzieci zajmują się sobą:D Takie rzeczy tylko w kreskówkach:)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Asiu, mnie się wydaje, że nawet w tym samym szpitalu się urodziłyśmy haha! Więc nie było mowy, trzeba było się spotkać - choć trochę na to poczekałyśmy :D :D :D
    Nawet nie wiesz, z jaką radochą Was rysowałam :-))) Cieszę się, że Ci się podoba :* !

    OdpowiedzUsuń
  6. Serio jestes z Sosnowca? Jaki ten świat mały :-D
    A obrazek jest cudowny ;-)

    OdpowiedzUsuń

Wasze komentarze to miód cud i malina :) Bardzo za nie dziękuje.