Jeszcze jedna kamizelka



  wtorek, września 22, 2015    Etykiety:,, 
Oj tak. Jeszcze jedna.
Aż strach ja pokazywać, bo nic szczególnego po serii dwóch niemal identycznych. Ale tak musi być ;) .








17 komentarzy:

  1. Świetna kamizelka!
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Ania na pewno nie zmarznie w takich fajnych kamizelkach :) Chyba, że nie wszystkie są dla niej?

    OdpowiedzUsuń
  3. Rewelacyjna kamizela, słodziachna, ale nie do przesady, dokładnie tyle, ile trzeba <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna! Od jakiegoś czasu zabieram się za uszycie kamizelki ale nie wiem od czego zacząć i tak odkładam na potem i potem aż mnie lato 2016 zastanie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładnie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kamizelek(,a może być bezrękawnik)nigdy za wiele.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. fajna kamizelka

    mam dość blogów na blogger, chce udowodnić że na platformie tumblr.com , można prowadzić bloga. Prowadzę bloga gdzie dodaje swoje stylizację, fotografie itp. . Serdecznie zapraszam na mojego bloga : http://eskucinska.tumblr.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Trzeba WSZYSTKO pokazywać i na co tu strach? :) Mimo, że model ten sam, to kolory inne i przez to wygląd odmienny. Bardzo fajna kamizelka a i praktyczna.

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj tam ;) ja wcześniejszych nie widziałam.. ta jest super:) lecę obejrzeć pozostałe :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dokumentacja uszytków musi być kompletna :) Bardzo ładna kamizelka.

    OdpowiedzUsuń
  11. No raczej każda inna w różnych kolorach. Można się zainspirować :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Słodka, bardzo podobają mi się detale :)

    OdpowiedzUsuń

Wasze komentarze to miód cud i malina :) Bardzo za nie dziękuje.