Kubraczki dla psa



  czwartek, listopada 27, 2014    Etykiety:,,, 
Na psach się nie znam.
Wiem jak chronić konia przed zimnem, co mu trzeba i czego nie powinno się mu robić. O koniach wiem dużo. Ale o psach ...no wiem , że są i że trzeba je karmić i że ponoć są spoko.
Mam jedną taką na zapleczu co psy uwielbia i ma na ich punkcie fimla. I to dla jej psów są kubraczki na mrozy.
Zapinane na rzepy, pod szyją i na boku. Jeden jest na klamerkę, ale klamerka kusi ponoć i jest obgryzana. Także kolejne mają już rzepy.

Mają urokliwy kołnierzyk i tyle. :)











19 komentarzy:

  1. ładne:-))) też kiedyś chciałam uszyć dla mojego kota, bo po radykalnym ścięciu kłaków mu zimno:-))))

    OdpowiedzUsuń
  2. Tez bym uszyła takie dla mojego, ale jest przeciwny niestety.
    Ładne i takie dopracowane :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakie słodkie. No i ten psiak. Na pewno zadowolony.

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne i praktyczne, a jakie zwierzaki będą eleganckie! :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Urocze :) najbardziej mi się podoba z pierwszego zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakie ładne! Kołnierzyk mnie powalił na łopatki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ha super! Powaliłaś mnie tym modelem do zdjęć :)

    OdpowiedzUsuń
  8. No to psiakom katar już nie grozi :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudne kubraczki! A psi model elegancko wygląda - zarówno ten kudłaty, jak i pluszaty :D Świetna sprawa!

    OdpowiedzUsuń
  10. Na koniach się znasz bo...? Jeździsz?

    A kubraczek świetny! I w nerki ciepło ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmmm to raczej bym napisała, że jeżdżę ;) .
      Znam się , no tak to możemy określić, bo prawie mieszkałam stajni, w pewnym momencie swojego życia. Nie miałam wyjścia, gdy się miało konie pod swoją opieką :)

      Usuń
  11. Rany..... Aż Ci zazdroszczę! Może jeszcze się dorobię (kasy, albo i jaj), żeby zacząć marzenia spełniać.... ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piesek wygląda świetnie w uszytym przez Ciebie kubraczku :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetne. Mam psa i wiem jak bardzo zimą potrzebne są takie kubraki :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Rewelacja! No i manekin pomysłowy!Moje 30 kg psisko chyba by sie nie dało wystroić w takie cudo:) No ale ma naturalny kożuch

    OdpowiedzUsuń
  15. Już widze mojego bokserka w takiim!:D Choć taki z niecho chudziaczek, ze by mu się przydał:P

    pozdrawiam, zuzia
    kopytkowa.blogspot.com ( darmowe metamorfozy blogów, grafika i nauka rysunku )

    OdpowiedzUsuń
  16. Kubraczki świetne , mój york też w podobnym paraduje na spacerze :)

    OdpowiedzUsuń

Wasze komentarze to miód cud i malina :) Bardzo za nie dziękuje.