Druga część Letniej akademii Szycia i ażurowa sukienka



  wtorek, sierpnia 06, 2013    Etykiety:,,,,,,, 
W drugim etapie LAS trzeba było zrobić poszewkę. Zrobiłam dwie :). Dla mojej mamy.
Ja mam komplet poszewek bogaty więc kolejna nie za bardzo jest mi potrzebna. :)




Ja mamie poszewki....

a mama kiedyś mi zrobiła oto taką sukienkę. Dawno temu.
Idealna na tą pogodę.
Szkoda tylko , że się nie dopina teraz na mnie :D
Na manekinie nawet też. Manekin na maksa wciągnął brzuch, ale i tak to nic nie pomogło.
I to jest problem mojej szafy, bardzo szeroki rozstrzał rozmiarów w nich jest. Trzeba w końcu mi wbić się znów w te mikroskopijne ciuchy :D
Bo tak mi strasznie szkoda chociażby tej sukienki.





28 komentarzy:

  1. Jejciu jak pieknie!!! Ja zawsze marzylam o takiej sukieneczce, tylko za cholerke nie moglam jej dostac... Kochana prosze daj znac kiedy bedziesz chciala ja sprzedac, choc pewnie zatrzymasz ja na zawsze co mnie wcale nie zdziwi bo jest boska !!! . Pozdrawiam goraco !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojjj ja nie wiem czy nie byłaby na Ciebie za duża w sumie, bo Ty szczuplutka jesteś. Zmierzę i prześlę Ci wymiary i zobaczymy :)

      Usuń
  2. Jest przepiękna,zwłaszcza bardzo podoba mi się pomysł na plecy,zazdroszczę szczerze i niepohamowanie;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna sukienka. Marzę o podobnej. Tylko ja swoją boję się zacząć, bo ciągle mam nadzieję, że będzie mnie mniej. Rozumiem, jak bardzo Ci jej szkoda. W mojej szafie też jest kilka takich rzeczy, które na mnie czekają. Mam nadzieję, że się doczekają. Czego sobie, Tobie i Twojej szafie życzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Sukienka przepiękna! Masz motywację do zrzucenia kilku kg :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładna ta sukienka , pewnie rozmiar 36.. nie narzekam na kilogramy , bo nie mam ich zza dużo.. ale jak kupuję bluzkę to pod pachami muszę zwężać,,

    OdpowiedzUsuń
  6. Łoł! Nieziemska! Faktycznie, do takiej sukienki trzeba mieć minirozmiar :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudna jest sukienka, jestem coraz bardziej zachwycona szydełkowymi ubraniami :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Łaaaaał - mam bzika na punkcie koronki :) :) :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ta sukienka super, zdolną masz mamusię! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. piękna sukienka, to po mamie pewnie masz takie zdolności to szycia :)

    zapraszam na candy! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Przepiękna sukienka.
    Pozdrawiam :)

    szafa-inspiracji.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudna!! A manekina na dietę wyślij ;P

    OdpowiedzUsuń
  13. Też się biorę za szycie podszewek dla mamy.
    Sukienka robi wrażenie! Dla odmiany mój manekin jest za duży i biuście, przy produkcji manekinów powinni to uwzględnić :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Sukienka cudo! cudo! cudo!!! Rozwiązanie pleców genialne!!! Dla takiej sukienki warto nie jeść kolacji;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Sukienka jest boska i faktycznie idealna na upały. Warto się poświęcić i zrobić wszystko by znów ją nosić :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Cudowna sukienka!

    Mam coś w tym stylu (ale to namiastka!) z Bon Prix, ale fatalnie leży i w konsekwencji w ogóle w niej nie chodzę :|
    Twoja prezentuje się bosko...

    OdpowiedzUsuń
  17. sukienka cudna. tez umiem robic i zawsze sobie obiecuje ze jak \schudnę w końcu to sobie taka zrobie, bo poki co za duza oponka :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wow ta sukienka jest po prostu boska! Uznanie dla mamy :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Kurcze jaka szkoda, trzymaj ją dla córki (nie pamiętam czy masz, ale chyba tak:). Bo jest naprawdę piękna.

    OdpowiedzUsuń
  20. Z chęcią założyłabym tą sukienkę szczególnie dziś (38 stopni w cieniu)

    OdpowiedzUsuń
  21. sukienka dobra na upale dni;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Piękna...zawsze o takiej marzyłam,no ale powiedzmy sobie szczerze,że takie cudo nie dla mnie...;(Poszeweczki śliczne,romantyczne...takie lubię:)

    OdpowiedzUsuń

Wasze komentarze to miód cud i malina :) Bardzo za nie dziękuje.