Czerwona spódnica z koła



  środa, sierpnia 14, 2013    Etykiety:,,,, 
na zakręcie.

...." chodźcie na spacer, no chodźcie, do zakrętu i z powrotem".........

...dobrze, że w Grodźcu mają zakręt.
 A sukienki z koła są takie miłe w noszeniu.
Spodobały mi się takie długaśne namioty.
To jest moja druga taka długaśna w całym moim życiu.
Nie skończy się na niej.
A o szyciu z koła pisałam tutaj.
Ta czerwona uszyta jest z szyfonu, a pod spodem ma podszewkę w sumie też czerwoną o tych samych gabarytach co sama spódnica.


 
















76 komentarzy:

  1. piękna spódnica.. i jaki kolor intensywny. super wygląda!

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam spódnice z koła i te mini i te maksi!I jakaż bogata sesja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sesja od domu do zakrętu :D hahaha

      Usuń
  3. lubię długie spódnice, nadają lekkości i robią wrażenie "sunięcia" po ziemi:) Twoja pięknie się układa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z koła jednak ta lekkość i zwiewność jest duża :D Dziękuje.

      Usuń
  4. Idealna! Właśnie taka mi się marzy. Muszę w końcu sobie taką sprawić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Śmiało śmiało...jednak te małe marzenia warto spełniać :)

      Usuń
  5. Cudna jest! Ta zwiewność i kolor :-) Czy to szyfon z jakąś podszewką?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oo tak , to jest szyfon i podszewka wiskozowa w tym samym kolorze pod spodem :)
      Dziękuje .

      Usuń
  6. Cudna ta kiecka, takie kolorki mi się właśnie na lato podobają.

    OdpowiedzUsuń
  7. Spódnica przepiekna :D:D a wygladasz ty w czymś źle? hihi ja niestety ze wzgledu na swa tusze teraz nie moge pozwolic sobie na takie cudenka ale juz za kilka miesiecy moze uda mi sie wcisnac w takowy twor?

    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojjj tak wyglądam wyglądam ..:)
      pozdrawiam.

      Usuń
  8. Jesteś młoda i szczupła to jak najbardziej nosić taką zwiewną spódnicę. Mi czerwony także mi się podoba.
    Extra.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. co do tych przymiotników to nie do końca się zgadzam :d hihi ale dziękuję bardzo :)

      Usuń
  9. Zwiewna i czerwona, chcę taką:):) Ale materiału sporo na takie cudo idzie ;) Świetna jest :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) oj sporo...dobrze, że materiał nie jest z tych najdroższych :D

      Usuń
  10. zwiewna i kolor też super, także bardzo mi się podoba i nie umknęła mej uwadze bluzeczka z falbanek. zatem całość prezentuje się świetnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) koszulka z koronek dość często jest eksploatowana :D
      dzięki :)

      Usuń
  11. śliczna :) tylko mieć tyle materiału ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no jak sobie zszyjesz te osło-konie :P to akurat starczy:D

      Usuń
  12. Taka zwiewna maxi świetnie pasuje do Twojej figury, więc wcale się nie dziwię, że chcesz więcej:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) apatyt rośnie w miarę jedzenia w tym przypadku :)

      Usuń
  13. Aż pozazdrościłam :D Piękna jest i to w moim ulubionym kolorze. Świetnie powychodziły zdjęcia na tle tego kolorowego murku :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękny kolor! A spódnica wygląda na bardzo przyjemną w noszeniu. I bardzo podobają mi się zdjęcia do tego posta, wszystkie tworzą spójna całość, świetne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. strasznie mnie ucieszyły Twoje słowa :) wielkie dzięki.

      Usuń
  15. Piękna - i kolor piękny i Tobie w niej pięknie! Też przymierzam się do takiej (zielonej), nawet już mam tkaniny, tylko demotywuje mnie niemożność "normalnego mierzenia", bo mi brzucho przeszkadza. A jak ją wykończyłaś na dole? Bo pięknie to wygląda, pewnie jakiś overlock za milion dolarów? :) Bo wykańczania się najbardziej boję, ta tkanina jest pod tym względem straszna ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj nie nie to jest wykończone zygzakiem :D zwykłym najzwyklejszym....pokażę za kilka dni jak chcesz :)

      Usuń
    2. Zaintrygowałaś mnie :) Chętnie dowiem się, jak oszczędzić sobie nerwów :)

      Usuń
  16. zwiewna i piękna! rewelacyjnie się układa :) pięknie w niej wyglądasz

    OdpowiedzUsuń
  17. Aleś poszalała, no piękna, kolor zabójczy, uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) taki czerwony, że aż strach :D Dzięki wielkie :)

      Usuń
  18. Śliczna jest ta spódnica, i kolor idealny :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Spódnica jest przepiękna. W ogóle spódnice z koła mają w sobie dużo uroku :) też mi się taka marzy, ale ja chyba jestem trochę za niska na długie kiecki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam 168cm ....A Ty?? może nie ma się co bać :D

      Usuń
  20. fajny namiot! szkoda, że na to sporo materiału idzie:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. noo..to jest minus , ta ilość materiału. :(

      Usuń
  21. Fakt, dużo materiału, ale efekt świetny. Też planuję maxi z koła :)

    Zapraszam http://dressmakingorwhat.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to czekam na prezentację :D
      dzięki.

      Usuń
  22. Bardzo fajna, pewnie mnóstwo tkaniny zeżarła ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. ojjj marzy mi się taka ile materiału zużyłaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakieś 6m......ale w sumie wyszło ok 65zł bo szyfon nie jest drogi a podszewka leżała i leżała już u mnie nie wiem ile - plusy hurtowni :D

      Usuń
  24. Jak kiedyś będę miała nadmiar tkaniny, to taką uszyje. Kolor jest boski. Twój syn ma świetną koszulkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nadmiar tkaniny to zdecydowanie dobry stan :D

      Usuń
  25. bardzo ładnie się układa, a kolor zwala z nóg! Piękny! pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  26. wyobraziłam sobie ile trwałoby ręczne wykończenie dołu gdyby chcieć to ręcznie zrobić:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo matko moja wyobraźnia chyba tego nie ogarnie :D gdzieś po 50cm już byłby koniec :D

      Usuń
  27. Widać, Asiu, że Twoje zdjęcia są coraz lepsze, tak samo jak Ty wyglądasz coraz młodziej i promienniej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no chyba się popłaczę kobieto no !! :) miło mi .

      Usuń
  28. Woooo jaki ty masz talent, sukienka jest po prostu śliczna i ma przepiękny, intensywny kolor :) Bardzo mi się podoba:) Pozdrawiam Cię gorąco

    OdpowiedzUsuń
  29. Fantastyczna - lekka i zwiewna. Właśnie taka mi się marzyła na to lato, może zdążę uszyć do następnego :-)

    OdpowiedzUsuń
  30. super :) baardzo lubię szyć spódczniczki z koła, proste szybkie i efekt świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Świetna spódnica, twarzowa fryzurka i piękne fotki!

    OdpowiedzUsuń
  32. No uszyłabym sobie taką, ale nie mam przekonania, że będę w niej dobrze wyglądać. Twoja jest piękna i w takim energetycznym kolorze:). W sam raz na schyłek lata - bo ja już czuję jego koniec odmierzany powrotem do szkoły.

    OdpowiedzUsuń
  33. Śliczna ta spódniczka też bym chciała ale nie wiem czy będę dobrze w niej wyglądać jestem niska a kolor super,zapraszam na mojego bloga i dodanie mnie do obserwacji http://uszycprzerobic.blogspot.com/ pozdrawiam Ewa

    OdpowiedzUsuń
  34. Ufff... nie dość, że z koła i powiewa jak wściekła, to jeszcze kolor przecudowny... Czy ja się kiedyś odważę na takie szycie? :)Twoją instrukcję przeczytałam skrupulatnie, ale ta płachta materii do opanowania mnie onieśmiela :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Oo..kocham takie spódnice!Piękna!Kolor fantastyczny,wszystko taaaakie super:)...i zdjęcia...♥Zaczynam się powtarzać;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Spódniczka marzenie! Czerwony z szarym to ostatnio jedno z moich ulubionych zestawień :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Juz jakis czas temu trafiłam na Twój blog , a teraz w poszukiwaniu kursu na spódniczkę z koła dowiedziałam się, że mieszkasz w Grodźcu, czy tym w wielkopolsce? Jeśli tak to znaczy ze jesteśmy całkiem blisko od siebie, bo ja pisze do Ciebie z Konina :)
    Pozdarwiam Joanna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nie w tym. W tym koło Katowic, :) No i witam i pozdrawiam.

      Usuń
  38. Zazdroszczę spódnicy! STRASZNIE :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Witam serdecznie- o ile należy poszerzyć promień pasa,żeby takie piękne marszczenie wyszło? I jak je wykonać? Na gumie,czy poprzez naciąg naszytej lekko nici? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o tez mnie to ciekawi, jak wykonac takie piekne marszczenie? Spodnica wyglada cudownie. Wspaniale faluje! Przymierzam sie do uszycia takiej, pocieszylas mnie, ze nie trzeba overloka zeby wykonac takie cudo. Jeszcze mysle nad kolorem swojej :D

      Usuń

Wasze komentarze to miód cud i malina :) Bardzo za nie dziękuje.