Koszulka 118 , Burda 7/2005



  niedziela, lipca 01, 2012    Etykiety:,,, 
Uszyta z bawełny z elastanem, cieniutkiej. Przewiewnej, idealnej na ten żar.
Guziczki przyszyte parami.
...ooo gotuję się .....
Na rękawkach  wstawka z materiału z grubszymi paskami. W głowie wyglądało mi to lepiej...ale i tak mi się podoba. A samo jej noszenie przekonało mnie, że będę ją lubić nosić.
Uszyłam ją w listopadzie.
Dziurki zrobiłam jak przyszła nowa maszyna, jakiś miesiąc temu.
Dwa tygodnie temu przyszyłam guziki.....ale w końcu się udało i dało włożyć na plecy :)
I hura :)
Na sobie mam też tą spódnicę.
A Ania sukienkę.




Ale w sumie teraz mi się przypomniało jak przez nią chciałam zabić panią w pasmanterii. Poprosiłam ją o metr flizeliny, cienkiej. Pani mi pokazała ja pomacałam, zaakceptowałam. Pani poszła dociąć....przynajmniej tak mi się wydawało..ja oglądałam sobie wtedy co by tu jeszcze....Pani mi dała flizelina w siateczce, zapłaciłam, poszłam na spacer, wróciłam do domu , położyłam chłopców....wypakowałam flizelinę i zamarłam...była gruba i w jakiś 5 kawałkach....ale chłopcy spali i tylko dlatego nie poszłam naprasować na ta kobietę tej flizeliny...potem mi się już nie chciało...ale nigdy już do niej nie pójdę...bo ona lubi jakieś takie rzeczy dziwaczne robić albo mówić.

Także koszulka ma kołnierz bez flizeliny. Nic to.

16 komentarzy:

  1. Nigdy więcej do niej nie idź! I kup sobie tę, co Sus polecała! BOSKA - to ta ka... KAMELÓWKA!
    O!
    A bluzka sliczna, ale KAPELUSZ NAJPIĘKNIEJSZY! No muszę w końcu i ja Ci swoje pokazać hihihi
    Całus w nasłoneczniony NOS :)***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślę to samo - bluzka śliczna, spódnica też, ale kapelusz fantastyczny i zazdroszczę Ci go w te upały bardzo a bardzo :)

      Usuń
    2. dzięki. a ja przy takim słońcu to bez kapelusza ani rusz.

      Usuń
  2. ślicznie wyglądasz ;) kapelusz bomba, kiecka piękny kolor a koszulka po prostu zachwycająca!

    OdpowiedzUsuń
  3. O, kojarzę model:))) Bardzo fajnie wyszło:)
    A z tą flizeliną to współczuję. Ręce opadają, ze można tak "profesjonalnie" podchodzić do klientów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ta Pani mi kiedyś też powiedziała że sobie wymyśliłam głupi kolor spódnicy to nie dopasuje mi do niego zamka. :)

      Usuń
  4. W pierwszym momencie jak zobaczyłam 7 w tytule to pomyślałam, że już uszyłaś koszulę z nowej burdy 7/2012 ;D
    Piękna koszula, o spódnicy już nie wspomnę bo ten kolor to jest po prostu CUDOWNY!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z nowej Burdy juz sie kończy bluzka :)

      Usuń
  5. Bluzka super wyszła. Co do Pań ze sklepów, to też miałam kilka niefajnych sytuacji, bo one nie dość że się w ogóle klientem nie interesują, a jak się o coś zapytasz bo nie wiesz, to patrzą jak na debila! Wrrrr...

    OdpowiedzUsuń
  6. Koszulka jest fajna, nawet bez flizeliny w kolnierzu, ale ja bym poszla zwrocic i zazadala zwrotu pieniedzy! Kapelusz masz cudny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gdyby chłopcy nie spali to poszłabym napewno :)

      Usuń
  7. bluzka jest genialna....przepiękna, a te guziki rozbrajające :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Dołączam do grupy fanek kapelusza - jest bardzo stylowy :).

    OdpowiedzUsuń
  9. Widzę, że mamy podobne tempo kończenia bluzek:) Ale efekt jest super! I super kapelutek:)

    OdpowiedzUsuń

Wasze komentarze to miód cud i malina :) Bardzo za nie dziękuje.