Prezenty w obie strony



  czwartek, marca 15, 2012    Etykiety:, 
W tym tygodniu mam szereg przygód z pocztą polską.
Jedna z nich to paczka z wygraną sówką u Joanki -Z...tak mam coś od niej..hura.  Niby miało być za 100 000 wyświetleń jej strony, ja akurat trafiłam na 100 001 i Asia postanowiła uhonorować ten numerek również...och jak dobrze,że moje dzieci czasem chodzą spać, a ja mogę siąść przed komputerem.

Inną rzecz też mam od Asi, ale tym się pochwalę wkrótce bo dziś poczta polska przyniosła mi zamówione materiały, które posłużą do zrobienia opakowania na te cuda.
A druga sprawa to wygrana Wioletty w moim konkursie ..w końcu bo ciężkich bojach udało mi się wysłać paczkę właśnie na poczcie polskiej, a w niej co nieco takiego..nie chce zdradzać póki Wioletta nie dostanie przesyłki..niech ją ciekawość zje :) ale tylko troszkę..mam nadzieje, że będzie zadowolona.



26 komentarzy:

  1. Sówka genialna!
    Po takich zdjęciach, to już chyba każdy jest ciekawy, cóż to za przesyłka leci do Wioletty ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. o rany... doczekać się teraz nie doczekam... już się uzbroiłam w cierpliwość, a tu masz... POST i zajawki :D i od nowa zaczęło mnie skręcać :D

    ale pierwsze zdjęcie jest sówkowe na liści i kurcze... oczy zaczęłam przecierać, że sówka całkiem Joankowa-Zetowa, a podpisane, że posta zrobiła LolaJoo... no i przez moment miałam minę jak Kazio po kwaśnym mleku :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kurcze.. no nie wytrzymam... bo niby ja wiem co.. niby sama wybierałam nagrodę, ALE... te zdjęcia są tak sprzeczne, że zwariuję z domysłów... bo zdjęcie nr 1 mówi jedno, a zdjęcie nr 3 mówi coś zupełnie odwrotnego... pewna jestem jedynie co do zdjęcia nr 2, że to metka :D no zwariuję, bo mam mętlik w głowie (a bez zdjęć wszystko było PRAWIE jasne) :D

      no nie ma co... umiesz budować napięcie... tiramisu to pokazałaś, a teraz to już całkiem :D

      Usuń
    2. buahahaa... widzę, że mamy podobną przypadłość, że sami odpowiadamy na swoje kometarze ;) hihi...

      Pozwolę sobie coś wtrącić. Zdjęcie nr 1 nie wyklucza zdjęcia nr 3 i odwrotnie... Chyba, że o tej porze to mi jeszcze na oczy się rzuca... ;)

      Usuń
    3. mamy mamy... co prawda nie wszędzie wracam z komentarzami i komentuję powtórnie... ale jak to robię, to niech to będzie komplementem dla tej osoby ;)

      co do zdjęć... kłócić się nie będę, ale zasnąć będzie ciężko... ;)

      Usuń
    4. no i się zarumieniłam po kończyny dolne normalnie :)

      Usuń
  3. Ja też tak myślałam przez chwilę - nie mogę się doczekać co to będzie, Joanna szyje jak mistrz, a to jest jak mniemam CIUCH :)
    I jeszcze sobie pomyślałam, że gdybym już nie miała wymarzonej sukni ślubnej własnej - to z metką LalaJoo - bardzo ;))))
    I idę czytać posta, co to Bartas na niego czekał z tymi dekoltami, tylko się dokopać muszę, bo LalaJoo płodna postnie ;)))))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no a teraz to rumieniec strzelił mi nawet na kapcie :)

      Usuń
    2. o ranyyy.. rumieniec na kapciach xD

      Usuń
    3. a ja mam "czestochowski" ZACIESZ jak Was czytam, no radość sama radość ;)))

      Usuń
  4. Ależ Ty płodna ostatnio :-) hihi...

    Gratuluję sówki i zazdraszczam z lekka. Zapytam się, skąd wiadomo, kto odiwedzał stronę i z jakim numerkiem na liczniku? O_o

    Wioletta też szczęściara, bo mieć COŚ od Ciebie to gratka niesłychana! Ale i ja mam Notatkę od Ciebie i bardzo sobie ją cenię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odpowiem sobie sam, bo mnie oświeciło! Chyba będę wstrzymywać się z komentarzami do rana, bo mi na mózg o tak późnej porze pada ;)
      Przecież te odwiedziny, to trzeba było podać numerek! A ja po statystykach swoich latam i jak idiota szukam, kto kiedy wchodził i nic nie widzę :P Ech... I teraz wyjdzie, że nierozgarnięty jestem...

      Pozdrawiam, bo w poprzednim komentarzu nie pozdrowiłem, takie fałpa popełniłem ;)

      Usuń
    2. no co Ty Bartas... miło wiedzieć, że jesteś jednak człowiekiem i posiadasz jakieś wady, bo już zaczynałam wątpić ;P

      PS: Ty lepiej wróć do ostatniego posta Joanki-Z i zacznij dygać, bo tam masz wyzwanie szyciowe :D

      Usuń
    3. Płodna to ja rzeczywiście jestem..trójka dzieci na liczniku ihihihihih i wogóle.

      A to trzeba sobie dołączyć na stronie licznik odwiedzin. A kto odwiedza to niewiadomo. Trzeba w pulipcie nawigacyjnym - > projekt -> dodaj gadżet - > statystyka bloga i będziesz widzieć ile masz w sumie odwiedzin na stronie

      Usuń
    4. Fiolka, TY umiesz liczyć?
      Napisałaś, że nikogo nie wyróżnisz, bo i tak nawet 4 komentarze zostawiłaś...
      No ruska matematyka chyba :P
      LalaJoo bądź płodna, tylko błagam wyceluj tek, żebym tu wchodziła najedzona, bo mam ślinę do pasa po tym tiramisu...
      A ja nie mam czasu nic słodkiego ugotowywać, no...
      :)))

      Usuń
    5. p.s. a teraz dobrze dużo dzieci mieć - ja zazdraszczam ;)))

      Usuń
    6. Maryś w takim razie przed postem z przeglądem tart cytrynowych, od których jestem uzależniona a jest w trakcie realizacji, zrobię konsultację z Tobą. :)

      Usuń
    7. płaczę ze śmiechu... jedna ma zarumienione kapcie, druga kapcie dygotające, a trzecia ślinę do pasa - urocze TRIO xD
      (na dodatek Bartas dostał wyzwanie, żeby przerobić damskie fatałaszki, tak aby wyglądać męsko :D)

      Kocham Was wszystkich :D

      PS - co do ruskiej matematyki... bo ta lista komentarzy wydłuża się jak ruski rok :D
      Tym sposobem nawet Twoje zasugerowane 8 tutaj nie pasuje :) ehhh pora spać, bo faktycznie Lola nas pogoni za to uskutecznianie forum pod jej postem ;)

      Usuń
    8. ach proszę się nie krępować :)

      Usuń
  5. O matko! :D ja tu wchodzę i widzę, że blog Loli zaczyna się w forum dyskusyjne przeradzać!:D Co do nagrody to cała przyjemność po mojej stronie. Licznik zgłupiał w czasie zabawy i w efekcie nagrody polaciały do kilku osób z nr 100001, więc szczęście Ci dopisało:D (Bartas też miałeś szanse;P)
    "no co Ty Bartas... miło wiedzieć, że jesteś jednak człowiekiem i posiadasz jakieś wady, bo już zaczynałam wątpić ;P" - PADŁAM!:D Pomyslałam podobnie!:D
    A bluzka kusi i intryguje mocno:) Wiola padnie i przez 5 kolejnych postów będzie u siebie o niej pisać:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po Twojej stronie będzie jak dojdzie na Twoją stronę Polski..także czekaj :)

      Usuń
    2. Teraz mnie zastrzeliłaś! Skoro Ty masz zarumienione kapcie to moje zaczęły dogotać z ciekawości:D

      Usuń
    3. kocham zarumienione kapcie i dygotające z ciekawości :D
      one stoją koło siebie... jedne się rumienią, a drugie dygotają xD

      Usuń
  6. Intrygująca zajawka :) A sówka przeurocza, też zazdraszczam ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Sowy od Joanny są THE BEST :)

    OdpowiedzUsuń

Wasze komentarze to miód cud i malina :) Bardzo za nie dziękuje.