Końska marynarka



  czwartek, września 29, 2011    Etykiety:,, 
Dziś wybraliśmy się na krakowski Rynek na przejażdżkę dorożką. Ania konie hołubi wielce, więc być inaczej nie mogło jak tylko założyć na grzbiecik kurtkę z konikami, bo to przecież one ciągną rzeczony powóz. A że jest w tonacji złotej dorzuciliśmy do kompletu przedstawianą wcześniej koszulkę.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wasze komentarze to miód cud i malina :) Bardzo za nie dziękuje.